PEP zarabia z wiatrem

GRA
opublikowano: 08-08-2007, 00:00

Farmy wiatrowe rozwijały się tak dobrze, że aż zaskoczyły właściciela.

Farmy wiatrowe rozwijały się tak dobrze, że aż zaskoczyły właściciela.

Polish Energy Partners (PEP), producent energii odnawialnej z biomasy i wiatru, zarobił w minionym kwartale na czysto 3,61 mln zł. Tymczasem jeszcze rok temu miał 9,14 mln zł straty.

— Wynik drugiego kwartału znacznie przekroczył nasze oczekiwania — komentował przedstawiciel spółki w prezentacji przeznaczonej dla inwestorów.

Poprawa jest przede wszystkim rezultatem świetnie rozwijających się trzech nowych projektów. Chodzi o farmę wiatrową w Pucku (PEP podkreśla, że w minionym kwartale panowały dobre warunki jeśli chodzi o wiatr), oraz projekty Jupiter i Saturn. Zarząd podkreśla, że wszystkie trzy wykonały lub przekroczyły budżet minionego kwartału. Wszystko wskazuje na to, że dobra koniunktura utrzyma się w kolejnych kwartałach i latach.

— Naszym zdaniem, inwestycje w projekty wiatrowe będą opłacalne jeszcze przez przynajmniej 4-6 lat — podkreśliła spółka w prezentacji.

Dlatego PEP zamierza rozwijać takie przedsięwzięcia. Na pierwszy ogień pójdą farmy wiatrowe w Suwałkach i Tychowie (ich łączna moc wyniesie 70 MW). PEP wybuduje je wspólnie z RWE Power, która w specjalnych spółkach celowych obejmie 70 proc. udziałów. Pierwsza transakcja, dotycząca farmy suwalskiej, ma zostać zawarta w najbliższych dniach. PEP dobrze na niej zarobi — do spółki wpłynie 19,7 mln zł. Z tego powodu PEP podniesie plany na 2007 r. Netto spółka zarobi 29,9 mln zł (wcześniej prognozowała 17,2 mln zł).

Kolejna planowana transakcja zakupu farmy wiatrowej w Tychowie powinna przynieść PEP 17,4 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy