Perspektywa podwyżki stóp w Wielkiej Brytanii oddala się

  • Anna Wrzesińska
13-11-2014, 12:03

Podczas środowej sesji obserwowaliśmy dużą zmienność notowań funta. Dane z rynku pracy były mieszane.

Stopa bezrobocia w przeciągu ostatnich trzech miesięcy ustabilizowała się na poziomie 6,0%  wobec prognozowanego spadku do 5,9%. W październiku liczba wniosków o zasiłek dla  bezrobotnych spadła o 20,4 tys. wobec oczekiwanego spadku o 22 tys. Z drugiej strony pozytywnie zaskoczyły dane dotyczące płac tygodniowych, które wzrosły bardziej niż zakładał konsensus rynkowy. To właśnie od wzrostu płac niektórzy członkowie MPC uzależniają termin pierwszej podwyżki stóp procentowych w Wielkiej Brytanii. Funt zyskiwał na wartości po tych danych, jednak publikacja kwartalnego raportu Banku Anglii na temat inflacji przyczyniła się do dalszej deprecjacji GBP. Listopadowy raport był gołębi. BoE przewiduje, że inflacja w Wielkiej Brytanii spadnie poniżej 1% w przeciągu kolejnych sześciu miesięcy, tym samym oddalając się istotnie od celu inflacyjnego. Bank spodziewa się ponadto, że pierwsza podwyżka stóp procentowych nastąpi dopiero w czwartym kwartale 2015 roku, podczas gdy jeszcze w poprzednim raporcie prognozował, że nastąpi to w pierwszym kwartale przyszłego roku.  Co więcej zostały obniżone prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego na 2015 rok do 2,9% z 3,0%. Zgodnie z najnowszymi prognozami oczekiwany jest dalszy spadek stopy bezrobocia oraz prognozowany jest wzrost płac w kolejnych latach. Wzrost dynamiki wynagrodzeń może być czynnikiem, który wpłynie na ewentualna decyzję o zmianie terminu zacieśniania polityki monetarnej. Jak na razie wydaje się bardziej prawdopodobne to, że stopy szybciej będą podnoszone w USA.
 
W dniu dzisiejszym przemawiał Wiliam Dudley, który zasygnalizował ponownie, że dalsza poprawa kondycji gospodarki pozwoli na rozpoczęcie cyklu podwyżek stóp procentowych w 2015 roku. Podobnego zdania jest szefowa Fed, która uzależnia termin pierwszej podwyżki stóp procentowych od napływających danych z rynku pracy. Przed nami jeszcze konferencja w Waszyngtonie, którą rozpocznie Janet Yellen. Być może szefowa Fed nawiąże podczas swojego powitalnego przemówienia do bieżącej sytuacji makroekonomicznej.

Eurodolar pozostaje w konsolidacji w oczekiwaniu na kolejne dane z gospodarki amerykańskiej. Dzisiaj opublikowane zostanie tylko bezrobocie tygodniowe z USA. Rynki oczekują na jutrzejszy odczyt sprzedaży detalicznej oraz wskaźnika nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan.  Notowania EURUSD utrzymują się poniżej poziomu 1,25 i istotnej strefy oporu 1,2515-1,2530.

GBPUSD

GBPUSD pozostaje w silnym trendzie spadkowym. Para ustanowiła wczoraj nowe minimum na poziomie 1,5759, a dziś jest handlowana na niższych poziomach cenowych. Korekta wzrostowa była dość płytka i swoim zasięgiem dotarła w rejon 38,2% zniesienia Fib całości fali spadkowej z poziomu 1,6181. Fakt, że para handlowana jest poniżej dolnego ograniczenia chmury ichimoku na wykresie tygodniowym oraz techniczny obraz rynku sprzyja dalszym spadkom. Silnym wsparciem pozostaje poziom 1,5725, gdzie przebiega 61,8% zniesienia Fib całości fali wzrostowej z poziomu 1,4812.

AUDUSD

Na wykresie godzinowym para AUDUSD kontynuuje wzrosty. Notowania tej pary zbliżają się w okolice silnej strefy oporu. Na poziomie 0,8767 znajduje się zniesienie 61,8% zniesienia Fib całości fali spadkowej z poziomu 0,8909 oraz tuż poniżej na poziomie 0,8762 przebiega projekcja 127,2% całości fali spadkowej z poziomu 0,8743. W rejonie 0,8765 mogą uaktywnić się strona popytowa na USD.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Wrzesińska, Noble Securities S.A.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Perspektywa podwyżki stóp w Wielkiej Brytanii oddala się