Pesymiści zdobyli przewagę

Kamil Zatoński
06-07-2005, 00:00

Notowania kontraktów na WIG20 rozpoczęły się wczoraj kontynuacją wzrostów. Wrześniowa seria wystartowała z poziomu 2079 pkt, ale już w pierwszej godzinie handlu nastąpił powrót do wsparcia wyznaczonego przez poniedziałkowy szczyt. Kontraktom nie udało się więc zaatakować strefy oporów, wyznaczanych przez lukę hossy i maksima z marca.

Podobnie było niemal na wszystkich liczących się rynkach Europy — indeksy zmieniły kierunek i zaczęły tracić na wartości. Polska nie była wyjątkiem — notowania TP z nawiązka oddały poranne zyski. Pesymiści zaczęli brać górę. Kontrakty na WIG20 traciły szybciej niż indeks, co rozszerzyło ujemną bazę do dawno nie widzianych 30 pkt. Kluczowy dla indeksu poziom wsparcia 2081 pkt po ponaddwugodzinnej konsolidacji w ostatniej godzinie sesji został złamany, a odreagowanie było mizerne.

Wrześniowa seria futures na WIG20 osiągnęła dzienne minimum przy 2038 pkt, a na finiszu cena kontraktów tylko symbolicznie poszła w górę do 2043 pkt, co i tak oznacza 1,6 proc. straty. Dopóki jednak ważne wsparcia w okolicach 2000 pkt nie zostaną naruszone, powodów do paniki nie ma, choć sygnałem ostrzegawczym mogą być wysokie obroty, jakie towarzyszyły spadkowi WIG20.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pesymiści zdobyli przewagę