Pesymizm na Wall Street

Marek Druś
27-10-2005, 00:00

Na amerykańskich giełdach panowała w środę duża niepewność co do kierunku, w jakim pójdą w najbliższym czasie rynki. Aż 40 spółek z indeksu S&P500 przedstawiło tego dnia wyniki kwartalne. Duża zmienność panowała także na rynku paliw. Na rynku papierów dłużnych rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych osiągnęła największą wartość od marca. Ostatecznie rynki akcji kończyły sesje spadkami.

Początek handlu akcjami wskazywał na poprawę nastrojów inwestorów. Pozytywnym sygnałem były wyniki ConocoPhillips. Trzeci amerykański koncern naftowy przedstawił lepsze niż oczekiwano wyniki kwartalne. Wzrost notowań ropy i paliw po danych o zapasach popsuł jednak nastroje. Wartość indeksów zaczęła spadać. Średnią Dow Jones najmocniej ciągnęła w dół przecena akcji Boeinga. Koncern poinformował, że dostarczy w tym roku mniej samolotów niż zapowiadał. Powodem jest zakończony już strajk załogi. Na Nasdaq o ponad 10 proc. taniały przez niemal całą sesję akcje Amazon. com. Rozczarował zarówno zysk kwartalny największego internetowego detalisty, jak i prognoza jego kwartalnej sprzedaży.

Europejskie giełdy zakończyły notowania wzrostami, do czego przyczyniło się m.in. dobre rozpoczęcie sesji w USA. Wtorkowy, największy od miesiąca wzrost notowań ropy wywołał zwyżkę kursów spółek naftowych, m.in. BP. Popyt na akcje koncernu wiązał się także z podwyższeniem jego rekomendacji przez Merrill Lynch. Dzięki lepszym niż przed rokiem wynikom operacyjnym zdrożały akcje DaimlerChryslera. Mocno spadł kurs JCDecaux. Druga na świecie spółka reklamy zewnętrznej nieoczekiwanie obniżyła prognozę tegorocznej sprzedaży.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Pesymizm na Wall Street