PGE przejęła aktywa EDF, stając się największym producentem ciepła

PAP
opublikowano: 13-11-2017, 18:00
aktualizacja: 13-11-2017, 18:01

PGE przejęła polskie aktywa EDF, stając się tym samym największym producentem ciepła w kraju i umacniając się na pozycji największego producenta energii elektrycznej. Według ministra energii, efektem przejęcia będzie większe bezpieczeństwo i więcej środków na inwestycje.

Jak poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej prezes PGE Henryk Baranowski, transakcję przejęcia elektrowni Rybnik i ośmiu elektrociepłowni zamknięto osiem tygodni przed terminem. Cena wyniosła 4,27 mld zł i była o blisko 250 mln niższa od wstępnie szacowanej rok temu. Różnica to efekt ostatecznego rozliczenia długu wewnętrznego Grupy PGE - wyjaśnił Baranowski.

Przejęte aktywa EDF Polska zmienią nazwę na PGE Energia Ciepła. W efekcie PGE o 25 proc. - do niemal 16 GW - zwiększy swoją moc zainstalowaną elektryczną i o ok. 113 proc. - do ponad 5,7 GW - moc zainstalowaną cieplną, co czyni ze spółki największego producenta ciepła w Polsce. PGE będzie też miała 22 proc. krajowego ciepła z kogeneracji (jednoczesnej produkcji ciepła i energii elektrycznej). Baranowski poinformował też, że 14 grudnia PGE przedstawi zapowiadaną strategię ciepłownictwa dla całej grupy kapitałowej.

Jak podkreślał na konferencji minister energii Krzysztof Tchórzewski, przejęcie dochodowych aktywów daje PGE nowe możliwości inwestycyjne. Zaznaczył, że stało się to możliwe dzięki prowadzonej przez rząd polityce ograniczania wysokości dywidend ze spółek skarbu państwa, co pozostawiło do ich dyspozycji więcej pieniędzy.

"Ta transakcja oraz przejęcie przez Eneę elektrowni Połaniec za ponad mld zł dały możliwość "utrzymania kontroli nad rynkiem energetycznym w Polsce" - mówił Tchórzewski. Minister dodał, że infrastruktura krytyczna powinna być kontrolowana przez państwo, aby "zabezpieczyć ją przed ewentualnym przypadkami wrogiego przejęcia". Jak mówił, bez kontrolowania przez państwo zakresu dostaw energii do odbiorców "nikt nie może inwestować, nie jest w stanie podjąć żadnej działalności".

Minister podkreślił, że jednocześnie znajdujące się na giełdzie akcje energetycznych i paliwowych spółek skarbu państwa zaczęły być kupowane przez inwestorów długoterminowych, a to dzięki przekonaniu ich, że spółki te "będą inwestować, będą coraz bogatsze".

Dalsze plany wobec aktywów ciepłowniczych zarysował wiceprezes ds. operacyjnych PGE Ryszard Wasiłek. Jak poinformował, w planach jest m.in. budowa modułów ciepłowniczych w dwóch blokach elektrowni Rybnik, a następnie rozbudowa miejscowej sieci i połączenie jej z istniejącą w Rybniku siecią ciepłowniczą, należącą do PGNiG Termika. Wasiłek dodał, że PGE będzie proponowało odbiorcom ciepła z sieci dodatkowo ciepłą wodę użytkową.

"Postaramy się też zaoferować cały system dostawy ciepła do ogrzewania i ciepłej wody w tych budynkach, które nie mają dziś takich instalacji. Wkrótce podpiszemy list intencyjny z prezydentem Rybnika i wszystkimi potencjalnymi akcjonariuszami. To przedsięwzięcie konsultujemy już z NFOŚ i pozyskamy na to, mam nadzieję, duże środki" - mówił wiceprezes PGE. Przypomniał, że Rybnik jest bardzo zanieczyszczony przez niską emisję.

Pytany o niekorzystne dla Polski zmiany w dyrektywie ETS minister Tchórzewski przyznał, że "nie był to dla nas efektowny finisz". Jak dodał, "nastawienie przeciwko Polsce pod błędnym sztandarem walki z węglem" było bardzo silne, tymczasem Polska cały czas poprawia jakość energetyki opartej na węglu. "Będzie to dla nas ekonomicznie trudniejsze, ale wszystko wskazuje na to, że w zakresie dotrzymania kroku i zabezpieczenia dostaw energii potrafimy sobie z tym poradzić" - powiedział. Zgodnie z ustaleniami negocjacji, ze specjalnego funduszu modernizacyjnego nie będą mogły skorzystać kraje, które chciałyby modernizować energetykę węglową, za wyjątkiem państw poniżej pewnego limitu PKB na mieszkańca, do których Polska się nie zalicza.

Minister Tchórzewski oświadczył również, że nie zamierza sam ustępować ze stanowiska z powodów zdrowotnych czy osobistych. "Jeśli moje ugrupowanie postanowi, bym dalej nie pełnił funkcji, to przestanę ją pełnić" - zaznaczył.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / PGE przejęła aktywa EDF, stając się największym producentem ciepła