PGF zmienia barwy

Alina Treptow
04-10-2011, 00:00

Łódzki hurtownik leków idzie w ślady Neuki – zmienia nazwę i restrukturyzuje grupę

Po czternastu latach działalności Polska Grupa Farmaceutyczna (PGF) zniknie z parkietu. Ale tylko na chwilę, aby powrócić pod nowym szyldem — Pelion. Skąd taka nazwa? — Tak nazywała się góra, u której stóp znajdowała się grota centaura Chirona — nauczyciela bogów i herosów. Jednym z podopiecznych Chirona był Eskulap, który w mitycznej grocie leczył chorych — tłumaczy Jacek Szwajcowski, prezes PGF.

Matka wielu spółek

Pelion będzie spółką matką koordynującą działania podmiotów zależnych, których jest ponad 160. Zarząd kończy właśnie reorganizację grupy, stąd zmiana nazwy. Sprzedaż hurtowa została wydzielona z grupy, i to ona będzie działała pod marką PGF.

— Przypisujemy brand tej części biznesu, która była z nim utożsamiana. Pokażemy, że sprzedaż hurtowa jest co prawda mocną stroną holdingu, generującą prawie 70 proc. przychodów, ale niejedyną — zastrzega Jacek Szwajcowski. W ramach Pelionu działać będą cztery linie biznesowe: sprzedaż hurtowa (PGF Hurt), zaopatrzenie szpitali (PGF Urtica), sprzedaż detaliczna(CEPD) oraz usługi dla producentów (Pharmalink). Pierwsze dwie generują łącznie około 4,7 mld zł rocznych przychodów.

— Jest to biznes niskomarżowy, z rentownością na poziomie około 1 proc. Szukamy obszarów w biznesie, które dają szansę na wyższe zyski — mówi prezes PGF.

Długa lista nowości

Obecnie najdynamiczniej rozwijającą się linią biznesową jest część detaliczna, w Polsce działająca pod marką sieci aptek Dbam o Zdrowie. W ciągu najbliższych miesięcy spółka podejmie decyzję o upublicznieniu. Wszystko wskazuje na to, że będzie to warszawska giełda. Jest szansa na kolejne debiuty.

— Nie wykluczamy takich możliwości. Jednak na pierwszy ogień idzie część detaliczna — zastrzega Jacek Szwajcowski. W kolejce po kapitał stoi Pharmalink, spółka specjalizująca się w usługach logistycznych dla branży farmaceutycznej, która tworzy czwartą linię biznesową. Wokół czterech segmentów jest też kilkanaście spółek wsparcia. Wśród nich jest m.in. Farm-Serwis, zajmujący się zarządzaniem ryzykiem i windykacją należności, czy ePRUF.

— Spółka stworzyła pierwszy system refundacji leków. Są to swoiste abonamenty na zakup leków w aptece — tłumaczy Sylwia Pyśkiewicz, od wczoraj wiceprezes Pelionu. Sylwia Pyśkiewicz kojarzona jest na rynku z systemem Payback, który wprowadzała na polski rynek. W Pelionie będzie odpowiedzialna za rozwój nowych produktów. — Zainwestujemy w szeroko pojęte technologie. Jeden z projektów, nad którym pracujemy, dotyczy mediów społecznościowych — informuje Sylwia Pyśkiewicz.

Rynek z ciekawością przygląda się ruchom PGF i zauważa analogię do innego hurtownika leków. — Pomysł zmiany nazwy i struktury grupy nie jest nowy. To samo kilka lat temu przerobiła Neuca — wydzieliła linie biznesowe i zmieniła nazwę (wcześniej Torfarm) — przypomina Marek Czachor, analityk Erste Banku. Według Piotra Sucharskiego, prezesa Neuki, plany PGF potwierdzają słuszność tamtych decyzji.

OKIEM EKSPERTA

Nic nowego, czyli OK

MARCIN GAWROŃSKI

analityk IMS Health

Plany PGF nie są niczym nowym na rynku. Kolejne duże hurtownie, również za granicą, robią porządki w strukturach i wydzielają linie biznesowe. W Polsce ma już to za sobą Neuca, która uczyniła to kilka lat temu. Podobnie jak konkurent, PGF zmienia nazwę. Jednak nowy brand nie powinien mieć większego wpływu na funkcjonowanie poszczególnych linii biznesowych, ponieważ będą one działać pod własnymi markami, które nie zostały zmienione. Ogólny kierunek zmian w PGF oceniam pozytywnie. Firma konsekwentnie restrukturyzuje grupę, co może przynieść pewne korzyści na poziomie całego holdingu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / PGF zmienia barwy