PGG: stawiamy na stabilny i zrównoważony rynek, nie koniunkturalny zysk

PAP
aktualizacja: 12-10-2017, 09:54

W minionych dwóch latach węgiel energetyczny zdrożał w Europie o blisko 70 proc., podczas gdy w Polsce średni wzrost cen nie przekroczył 20 proc. - wskazują przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej. Zapewniają, że firma stawia na stabilny i zrównoważony rynek, nie koniunkturalny zysk.

Z najnowszej analizy monitorującej rynek węgla Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, że w ostatnich tygodniach nadal rosły międzynarodowe ceny węgla. Najbardziej dynamiczny wzrost obserwowano w europejskich portach ARA (Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia), gdzie 19 września indeks tygodniowy wyniósł 90,89 USD za tonę, wobec 88,85 USD za tonę na początku września. Najwyższy dzienny indeks CIF ARA - 95,12 USD za tonę - odnotowano 20 września. To niewiele mniej od rekordowego poziomu z ostatnich pięciu lat, wynoszącego 96,74 USD za tonę, jaki odnotowano 22 grudnia 2016.

Węgiel, zwały, hałdy
Zobacz więcej

Węgiel, zwały, hałdy

AW, Puls Biznesu

Przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej, będącej największym polskim i unijnym producentem węgla, oceniają, że różnica między dynamiką cen na rynkach europejskim i krajowym potwierdza stabilizującą rolę PGG, opartą na długofalowych relacjach z największymi odbiorcami.

"Mając świadomość potencjału jakim dysponujemy, moglibyśmy podejmować próby zdynamizowania rynku i maksymalizacji koniunkturalnych zysków. Tak zapewne postąpiłby każdy przedsiębiorca, działający w krótkiej perspektywie czasowej lub na rynku masowego nabywcy. Rynek paliw, na którym działa PGG jest nieco inny - kluczowa jest tu perspektywa czasowa, w jakiej działają kooperujące podmioty" - powiedział w czwartek PAP rzecznik PGG Tomasz Głogowski.

Według Grupy, jeżeli energetyka węglowa - niezależnie od jej rozmiarów - ma gwarantować dostęp do taniej i pewnej energii, a węgiel ma pochodzić z polskich kopalń, konieczne jest racjonalne podejście do rynku, uwzględniające nie tylko rynkową koniunkturę, ale również interesy odbiorców węgla, zarówno tych z sektora energetycznego i ciepłowniczego, jak i klientów indywidualnych.

"Potwierdzeniem stabilizującego podejścia do rynku jest reakcja PGG na zmiany poziomu cen węgla na rynkach międzynarodowych, gdzie po okresie dramatycznej zapaści w ciągu ostatnich dwóch lat odnotowano ich kilkudziesięcioprocentowy wzrost, który nie przekłada się na analogiczny wzrost cen w kraju" - wskazał rzecznik.

Z danych PGG wynika, że w przypadku podnoszenia cen węgla w ślad za zjawiskami zachodzącymi na międzynarodowym rynku, tona węgla z PGG musiałaby kosztować obecnie średnio ok. 500 zł, wobec faktycznej ceny rzędu 300 zł (ponad 80 USD za tonę). Cena wynikająca z międzynarodowych benchmarków byłaby nie do przyjęcia dla krajowej energetyki i ciepłownictwa. Grupa zapewnia, że chce budować politykę cenową we współpracy z odbiorcami.

Prezentując wiosną tego roku strategię PGG, spółka chciała dostarczyć uczestnikom rynku wiedzy o tym, co i na jakich warunkach może im w kolejnych latach zaoferować. "Reakcja nabywców była zgodna z naszymi przewidywaniami - klienci rzetelnie ocenili realia z jakimi przyszło im się zmierzyć, zaakceptowali okoliczności i uwarunkowania istotne dla obu stron" - ocenił rzecznik. Wskazał, iż różnica między dynamiką wzrostu cen w kraju i w europejskich portach pokazuje, iż klienci pozytywnie i ze zrozumieniem przyjęli ofertę PGG.

PGG produkuje rocznie ponad 30 mln ton węgla, wobec krajowego zużycia tego surowca rzędu 70 mln ton.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Górnictwo / PGG: stawiamy na stabilny i zrównoważony rynek, nie koniunkturalny zysk