Czytasz dzięki

PGNiG: udany debiut, a potem...

Kilkunastokrotna przewaga popytu nad podażą i dobre nastroje w sektorze surowcowym sugerują, że szczęściarze, którym przydzielono akcje Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG), mogą spokojnie czekać na debiut giełdowy spółki. Po ich stronie stoi też historia polskiego rynku pierwotnego. Analiza ostatniego roku każe jednak zachować ostrożność tym, którzy myślą o dokupieniu po debiucie papierów monopolisty. Podobne wnioski płyną z notowań Gaz de France, odpowiednika PGNiG i największego tegorocznego debiutanta w Europie.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ