Czytasz dzięki

Prezes PGNiG: wyrok arbitrażu nie kończy naszej pracy

- Wyrok dotyczy tylko ceny, nie reguluje innych spraw proceduralnych. Teraz będziemy się formalnie domagali od Rosjan zwrotu 1,5 mld USD - mówi Jerzy Kwieciński.

Wyświetl galerię [1/2]

PGNiG

fot. AW, Puls Biznesu

- Po ponad pięciu latach PGNiG wygrywa spór cenowy z Gazpromem. Sąd arbitrażowy w Sztokholmie wydał dziś pozytywny dla nas wyrok i potwierdził, że ceny były za wysokie i nierynkowe. To oznacza, że nasza firma będzie mogła uzyskać 1,5 mld USD, czyli ok. 6 mld zł, zwrotu – mówił na briefingu Jerzy Kwieciński, prezes PGNiG.

Dla przypomnienia: spór rozpoczął się w listopadzie 2014 r., a postępowanie w Sztokholmie zakończyło się 13 grudnia. Od tego momentu strony czekały już jedynie na wyrok. Dlatego Kwieciński, pracujący w PGNiG od początku stycznia, podziękował publicznie poprzednim zarządom spółki, czyli Piotrowi Woźniakowi, swojemu bezpośredniemu poprzednikowi, a także Mariuszowi Zawiszy, który zarządzał tą państwową firmą jeszcze w czasie koalicji PO-PSL.

- Wyrok nie kończy naszej pracy. On dotyczy tylko ceny, nie reguluje innych spraw proceduralnych. Dlatego teraz, na podstawie wyroku, będziemy się formalnie domagali zwrotu kwoty 1,5 mld USD – tłumaczył Jerzy Kwieciński.

Kiedy w 2012 r. PGNiG uzyskał, po negocjacjach, wsteczną obniżkę ceny od Gazpromu, obniżył też cenę dla odbiorców końcowych. Teraz wydaje się, że odbiorcy nie powinni na to liczyć.

- Nasi klienci nie płacili tej ceny, którą dyktował nam Gazprom, tylko cenę rynkową, uzależnioną od naszej Towarowej Giełdy Energii. Dlatego wynik tego arbitrażu będzie miał przede wszystkim przełożenie na wyniki finansowe naszej firmy – tłumaczył Jerzy Kwieciński.

Wyjaśnił też, że skoro wyrok dotyczy cen od listopada 2014 r. do końca lutego 2020 r., to „nowe ceny będziemy płacili już teraz”.

- Nadal też będziemy pracować nad dywersyfikacją dostaw, by osiągnąć pełne uniezależnienie od gazu rosyjskiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane