Piątek na GPW może zacząć się wzrostem

(Artur Szymański)
opublikowano: 28-01-2005, 09:39

Początek sesji na GPW może przynieść wzrost indeksów. Dobrą wiadomością dla warszawskich inwestorów są zwyżki na giełdach zachodnioeuropejskich, na plusie zaczął też rynek węgierski.

Początek sesji na GPW może przynieść wzrost indeksów. Dobrą wiadomością dla warszawskich inwestorów są zwyżki na giełdach zachodnioeuropejskich, na plusie zaczął też rynek węgierski.

Nasze kontrakty wystartowały na poziomie wczorajszego zamknięcia, ale pierwsze transakcje podciągnęły futures na WIG20 na mały plus. Poranne nastroje są więc dobre i jeśli ta atmosfera utrzyma się do startu sesji na rynku kasowym, można oczekiwać dodatniego otwarcia.

Przed inwestorami stoi zadanie pokonania 1883 pkt co zanegowałoby sygnał sprzedaży wysłany 18 stycznia. Do tego poziomu brakuje 20 pkt, czyli wzrostu o 1 proc. To ambitne zadanie, może nawet zbyt ambitne, ale jeśli do gry włączyłby się kapitał zachodni, nie powinno z tym być większych problemów.

Wartość wczorajszych obrotów napawa optymizmem. Popyt był bardzo aktywny w przypadku Telekomunikacji Polskiej i PKN Orlen. Wzięciem nie cieszyły się natomiast PKO BP i Pekao SA. Gdyby pozytywna tendencja utrzymałaby się na walorach dwóch pierwszych firm i dołączyłyby ostatnie dwie, to podaż nie miałaby nic do powodzenia.

Warto obserwować węgierski BUX, który wczoraj znów poprawił szczyt hossy. My jakoś nie możemy się tego doczekać, ale przed końcem miesiąca są szanse na dalszą zwyżkę. Może to trochę zaklinanie rzeczywistości, ale powtórzę – nie chce mi się wprost wierzyć, by fundusze nie starały się zniwelować strat z pierwszych trzech tygodni stycznia, a przynajmniej znacząco je ograniczyć. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane