Piątkowa sesja przyniosła zaskakujące wybicie na GPW

Tadeusz Stasiuk
22-11-1999, 00:00

Piątkowa sesja przyniosła zaskakujące wybicie na GPW

Zamknięcie tygodnia na warszawskim parkiecie, ku ogólnemu zaskoczeniu, okazało się więcej niż udane. Co prawda, analitycy spodziewali się po środowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej aprecjacji kursów, niemniej jednak ich obawy budziła w pewnym stopniu skala podwyżki stóp procentowych. Tak drastycznego kroku ze strony RPP prawie nikt się nie spodziewał, przez co pojawiły się pogłoski o możliwej korekcie w dół. Na szczęście, jak dowiodły ostatnie sesje, pamięć inwestorów okazała się bardzo krótka i przy poprawie nastrojów na światowych parkietach, także i na warszawskim w piątek mieliśmy do czynienia z silnymi wzrostami.

TRUDNO jednoznacznie tłumaczyć właśnie taki rozwój wypadków, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę wcześniejsze, niezbyt przychylne prognozy dla rynków akcji. Na pewno było kilka czynników, które w tak znaczący sposób wpłynęły na zmianę nastawienia inwestorów. Jednym z nich była podwyżka stóp procentowych w USA, która niewielką skalą zmian nie dała powodów do wyjścia z rynku akcji.

Z KOLEI na rodzimym podwórku podobna decyzja RPP, choć zaskoczyła determinacją, równie dobrze została przyjęta przez giełdowych graczy. Dodatkowo, przynajmniej na kilka dni wyjaśniona została sprawa przyszłorocznych podatków, a dotychczasowe zwycięstwo koalicji poprawiło wizerunek naszego kraju wśród zagranicznych inwestorów. Tak więc wydaje się, że spora ich część tylko czekała na poprawę klimatu i z miejsca ponownie weszła na parkiet. Wskazywać by na to mógł przebieg piątkowej sesji, podczas której odnotowano silny wzrost popytu i obrotów. Wzrost kursów większości notowanych na parkiecie papierów spowodował, że w górę poszły wszystkie indeksy. Najwięcej zarobił MIDWIG, który wzrósł o 4,4 proc. Także dwa główne indeksy WIG i WIG 20, po kosmetycznej zwyżce w czwartek, na ostatniej zeszłotygodniowej sesji podskoczyły o 3,8 i 3,7 proc.

TOWARZYSZYŁ temu znaczny, bo ponad 30-proc. wzrost obrotów, które tylko na rynku podstawowym zbliżyły się do rzadko ostatnio notowanego poziomu 160 mln zł. Jeżeli przez weekend nie wygaśnie optymizm inwestorów, a na razie nic nie zapowiada takiej możliwości, to bardzo prawdopodobne jest, że w rozpoczynającym się właśnie tygodniu będziemy mieli do czynienia ze zwyżkową tendencją. Aby jednak ten trend mógł na dłużej zagościć na parkiecie, potrzebne jest przede wszystkim uspokojenie nieco nerwowych ostatnio nastrojów na styku koalicji i opozycji, gdyż czynniki polityczne potrafią silnie oddziaływać na giełdę.

O ILE końcówka tygodnia daje nadzieje na kontynuację wzrostów, o tyle mogą być one jednak limitowane próbami realizacji zysków tak przez krajowych, jak i zagranicznych inwestorów. Jednego jednak można być pewnym. Oczy wszystkich uczestników rynku skierowane będą w piątek na PKN, który tego dnia ma zadebiutować na rynku podstawowym. Po przebiegu publicznej oferty można wnioskować, że pierwsze notowanie będzie udane. W końcu trzeba jakoś spłacić zaciągnięte na zakup akcji tej spółki kredyty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Piątkowa sesja przyniosła zaskakujące wybicie na GPW