PIE: firmy sprzedające online konkurencyjne wobec sprzedających stacjonarnie

  • PAP
opublikowano: 06-05-2021, 12:59

Firmy mające dostęp do sprzedaży online oraz korzystające z technologii mobilnych, stały się w pandemii silną konkurencją dla przedsiębiorstw sprzedających swoje produkty i usługi wyłącznie w stacjonarnych punktach sprzedaży - przekazał w czwartek Polski Instytut Ekonomiczny.

"W 2020 r. pandemia COVID-19 diametralnie zmieniła uwarunkowania działania przedsiębiorstw. Wprowadzane obostrzenia dla ludności i biznesu, ograniczyły, a niekiedy nawet uniemożliwiały konsumentom swobodne zakupy (ograniczone możliwości realizacji popytu), a wielu firmom systematyczne uzyskiwanie przychodów ze sprzedaży produktów i usług" - napisał PIE w Tygodniku Gospodarczym.

fot. iStock
fot. iStock

Według badań PIE przeprowadzonych pod koniec 2020 r., 43 proc. polskich firm uważało, że ich sytuacja finansowa jest dobra lub bardzo dobra. Dla porównania, zgodnie z badaniami PIE zrealizowanymi pod koniec 2019 r., przedsiębiorstwa korzystnie wówczas oceniały swoją sytuację ekonomiczną i perspektywy rozwoju.

Pod koniec 2020 r. z badań PIE wynikało, że za najbardziej uciążliwą barierę popytową firmy uznały konkurencję ze strony przedsiębiorstw wykorzystujących narzędzia cyfrowe (52 proc.) oraz słaby popyt na produkty/usługi (51 proc.). 49 proc. wskazań otrzymała konkurencja ze strony przedsiębiorstw zagranicznych i 47 proc. ze strony firm działających w szarej strefie

"Firmy mające dostęp do sprzedaży online oraz korzystające z technologii mobilnych stały się w czasie pandemii silną konkurencją dla przedsiębiorstw sprzedających swoje produkty i usługi wyłącznie w stacjonarnych punktach sprzedaży. Zwraca uwagę znaczny wzrost w 2020 r., w porównaniu z 2019 r., deklaracji firm o słabym popycie - o 9 pkt. proc." - czytamy.

Według PIE, na duże i bardzo duże znaczenie barier popytowych, częściej wskazywały największe przedsiębiorstwa (powyżej 250 pracujących), w przypadku których brak realizacji przychodów na odpowiednim poziomie, wywoływał lawinę niekorzystnych zdarzeń (np. problemy z regulacją płatności i utrzymaniem stanowisk pracy, wstrzymanie inwestycji). Sekcjami, w których firmy najbardziej narzekały na uciążliwość barier popytowych były: transport publiczny, działalność związana z zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi, działalność związana z obsługą rynku nieruchomości oraz w zakresie usług administrowania.

Najmniejsze znaczenie barier popytowych wskazywały firmy z sekcji: pozostałe usługi, handel, informacja i komunikacja oraz działalność profesjonalna, naukowa i techniczna, w przypadku których możliwość uruchomienia pracy zdalnej i sprzedaży online łagodziła negatywne skutki lockdownu.

Zdaniem PIE, remedium na słaby popyt okazała się cyfryzacja przedsiębiorstw, w tym rozwój sprzedaży online. "Epidemia znacząco przyspieszyła rozwój tego kanału sprzedaży, podobnie jak automatyzację procesów produkcji i usługowych. Firmy, które wcześniej nie inwestowały w narzędzia cyfrowe, znalazły się w czasie pandemii w trudniejszej sytuacji niż te, które rozwijały technologie informacyjne i komunikacyjne oraz sprzedaż online. Okazało się również, jak bardzo przydatne są kompetencje cyfrowe pracowników, których nie trzeba pilnie doszkalać w okresie wprowadzania w firmie pracy zdalnej i świadczenia usług online" - przekazało PIE.

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank gospodarczy. Obszary badawcze PIE to m.in.: handel zagraniczny, makroekonomia, energetyka i gospodarka cyfrowa. Instytut zajmuje się dostarczaniem analiz i ekspertyz do realizacji Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane