Czytasz dzięki

PIE: korekta na polskiej giełdzie silniejsza niż na innych światowych rynkach

  • PAP
opublikowano: 01-04-2020, 15:22

Skala spadków indeksów giełdowych przypomniana obecnie te z początku globalnego kryzysu finansowego w 2009 r.; a korekta na naszej giełdzie jest silniejsza niż na innych rynkach, wskazali w środę eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Porównując wyniki giełd: niemieckiej, amerykańskiej i polskiej od początku 2020 r., analitycy PIE zwrócili uwagę, że to właśnie nasz krajowy indeks z ponad 30-procentową stratą "plasuje się na niechlubnej pozycji lidera".



"Skala spadków indeksów giełdowych jest obecnie porównywalna z tym, co wydarzyło się w pierwszych miesiącach globalnego kryzysu finansowego w 2009 r." - czytamy w najnowszym wydaniu "Miesięcznika Makroekonomicznego PIE".

Zdaniem analityków instytutu to skutek nie tylko samej epidemii, ale także "wyczekiwanej od dawna korekty na rynku". "W marcu niemiecki DAX spadł o jedną czwartą, zaś S&P i polski WIG o około 20 proc." - wskazali. Dodali, że korekta na polskiej giełdzie jest silniejsza niż na innych rynkach.

Szczególnie czarny dla polskiej giełdy był, jak przypomnieli, czwartek 12 marca – w rekordowo złym notowaniu WIG 20 stracił 13,3 proc., a główny indeks 12,7 proc. "Pierwszy osiągnął najniższy wynik od 2003 r. i ratował się przed spadkiem poniżej 1300 pkt., drugi zaś osiągnął najniższy wynik od połowy 2012 r. Podczas tej czarnej serii pojawiają się jednak pojedyncze dni silnego odbicia" - napisali.

Zwrócili uwagę, że 17 marca przerwano na chwilę notowania największych amerykańskich giełd po tym, jak wzrosty na rynku kontraktów futures osiągnęły wyznaczony górny limit. Tego dnia, jak przypomnieli, WIG wzrósł o 6,54 proc. – co było jednym z najwyższych wyników w historii. Według PIE te wyniki świadczą raczej o chęci inwestorów do realizacji krótkoterminowych zysków niż o długoterminowym odwróceniu trendu. "Do tego nie ma bowiem na razie podstaw strukturalnych w gospodarce" - ocenili.

Analitycy odnieśli się też do gwałtownego osłabienia złotego w marcu. "Kryzys wywołany epidemią koronawirusa wywołał bezprecedensowy odpływ kapitału z rynków wschodzących, co odbiło się także na polskiej walucie" - podkreślili. Przykładem, jak wskazali, jest np. dość wyraźna w marcu redukcja nadwyżki płynności sektora bankowego. "W rezultacie kurs złotego zdeprecjonował się zarówno wobec euro, jak i dolara amerykańskiego w przedziale 6-7 proc. w ciągu zaledwie miesiąca" - zaznaczyli. Pod koniec marca, jak przypomnieli, nastąpiła stabilizacja kursów na tym podwyższonym poziomie.

"Warunkiem odwrócenia osłabiania się złotego jest sprawne zarządzanie sytuacją epidemiczną i zahamowanie tendencji recesyjnych w gospodarce" - ocenili. Ich zdaniem dalszą deprecjacją może skutkować zwiększenie zakresu skupu obligacji skarbowych przez NBP, a słabszy złoty może sprzyjać poprawie kondycji eksportu w obliczu słabnącego popytu za granicą.

W opinii PIE, rynek obligacji skarbowych może w najbliższych miesiącach mieć "fundamentalne znaczenie dla powstrzymania gospodarczych skutków epidemii". "Postępujące ograniczanie aktywności gospodarczej pociąga za sobą pogorszenie stanu finansów publicznych, zwiększając automatycznie (tj. przez automatyczne stabilizatory) potrzeby pożyczkowe państwa" - wyjaśnili eksperci. Podkreślili, że reakcja polityki gospodarczej w postaci tarczy antykryzysowej będzie te potrzeby dodatkowo powiększać.

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane