PIE: mężczyźni w większym stopniu niż kobiety odczują skutki automatyzacji gospodarki

  • PAP
opublikowano: 10-11-2019, 11:21

Mężczyźni w znacznie większym stopniu niż kobiety odczują skutki robotyzacji gospodarki - wskazuje Polski Instytut Ekonomiczny. W Polsce najbardziej narażone na zmiany wynikające z robotyzacji są sektory przetwórstwa przemysłowego i budownictwa, gdzie mężczyźni stanowią większość pracujących.

Według ekspertów PIE proces automatyzacji i robotyzacji gospodarki może istotnie wpłynąć na rynek pracy w Polsce, a wpływ ten będzie z różną intensywnością odczuwany w różnych grupach społecznych. "Biorąc pod uwagę branże, w których potencjał automatyzacji jest największy, a także stanowiska, w największym stopniu bazujące na czynnościach rutynowych można stwierdzić, że mężczyźni w znacznie większym stopniu odczują skutki tego procesu" - oceniają analitycy w najnowszym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE".

PIE, powołując się na dane firmy doradczej PwC, zwraca uwagę, że w Polsce, "zagrożonych automatyzacją jest: 50 proc. miejsc pracy w przetwórstwie przemysłowym, 48 proc. w budownictwie, 31 proc. w sprzedaży hurtowej i detalicznej, 21 proc. w zawodach związanych ze zdrowiem i opieką społeczną oraz 9 proc. w edukacji". W tych sektorach zatrudnionych jest w naszym kraju odpowiednio: 21,3 proc. ogółu pracujących (przetwórstwo przemysłowe), 7,7 proc. (budownictwo), 14,2 proc. (sprzedaż hurtowa i detaliczna), 7,8 proc. (edukacja) oraz 5,9 proc. (zdrowie i opieka społeczna) - wyjaśnia.

"Wysoki odsetek stanowisk pracy narażonych na zmiany wynikające z automatyzacji wynika z charakteru pracy oraz dominujących typów stanowisk pracy. W przetwórstwie przemysłowym oraz w budownictwie robotnicy przemysłowi, rzemieślnicy, a także operatorzy oraz monterzy maszyn i urządzeń stanowią prawie 60 proc. zatrudnionych. Z kolei w zawodach najbardziej odpornych na automatyzację, a więc w edukacji oraz w opiece zdrowotnej i społecznej ponad " - czytamy. Dodano, że 50 proc. zatrudnionych stanowią specjaliści, a wraz z technikami i innym średnim personelem – ponad 70 proc.

Eksperci podkreślają też, że według danych GUS w sektorach najbardziej zagrożonych automatyzacją większość pracujących to mężczyźni. "Podobny podział występuje wśród zagrożonych typów stanowisk pracy (operatorzy i monterzy maszyn i urządzeń, robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy) – także tam większość pracujących to mężczyźni" - zaznaczyli. Z kolei wśród stanowisk oferujących mniej zadań rutynowych, wymagających wyższego wykształcenia i kwalifikacji proporcje płciowe są albo równe (kierownicy), albo przeważają w nich kobiety (specjaliści, technicy i inny średni personel).

Wpływ automatyzacji, jak podkreślili, będzie różny dla różnych grup wiekowych, a także dla różnych regionów Polski. "Wobec takiego zróżnicowania skutków automatyzacji i robotyzacji państwo powinno wprowadzić politykę, która z jednej strony ułatwiałaby przekwalifikowanie się pracownikom, z drugiej niwelowałaby różnice w dostępie do pracy w poszczególnych regionach" - wskazuje PIE.

Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) to publiczny think tank gospodarczy. Zajmuje się dostarczaniem analiz i ekspertyz do realizacji Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, a także popularyzacją polskich badań naukowych z zakresu nauk ekonomicznych i społecznych w kraju oraz za granicą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy