Piebalgs: Europa potrzebuje większej solidarności w dziedzinie energetyki

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 10-02-2006, 18:43

Europa potrzebuje większej solidarności w sprawach bezpieczeństwa energetycznego - uważa unijny komisarz ds. energetyki Andris Piebalgs.

Europa potrzebuje większej solidarności w sprawach bezpieczeństwa energetycznego - uważa unijny komisarz ds. energetyki Andris Piebalgs.

Piebalgs zapowiedział w piątek w Berlinie po spotkaniu z niemieckim ministrem gospodarki Michaelem Glosem, że Komisja Europejska opracuje do końca roku konkretne propozycje jednolitej europejskiej polityki energetycznej. Komisja zamierza przedłożyć białą księgę z konkretnymi wynikami - dodał.

Realizacja takiej polityki może rozpocząć się - jego zdaniem - w czasie niemieckiego przewodnictwa w Unii Europejskiej, czyli od początku przyszłego roku. Glos oświadczył, że popiera propozycję  "partnerstwa między krajami członkowskimi i UE".

"Występując wspólnie jesteśmy dużo silniejsi niż gdy działamy w pojedynkę" - powiedział Piebalgs podczas spotkania z dziennikarzami, poproszony przez PAP o ustosunkowanie się do przedstawionej przez  premiera Kazimierza Marcinkiewicza propozycji zawarcia paktu o bezpieczeństwie energetycznym. Szef polskiego rządu zapowiedział inicjatywę w tej dziedzinie w komentarzu opublikowanym w piątkowym wydaniu "Financial Times". Gdy chodzi o zaopatrzenie w energię, "wszyscy jedziemy na jednym wozie" - podkreślił unijny komisarz.

Apele o większą solidarność są "ważne i słuszne" - ocenił komisarz. Konkretne formy współpracy muszą być jednak wynikiem dyskusji w Unii Europejskiej - dodał Piebalgs. Należy ustalić, na jakim poziomie odbędzie się taka dyskusja. Zastrzegł, że nie wierzy w możliwość powstania obecnie "nowej struktury".

Komisarz opowiedział się za poszukiwaniem nowych źródeł energii, aby uniezależnić Europę od dotychczasowych dostawców. Zastrzegł, że nie chodzi o to, by poszukiwać "alternatywy wobec rosyjskich złóż gazu i ropy". Dodał, że kraje Unii powinny podjąć także dyskusję o energii atomowej.

Piątkowy "Financial Times Deutschland", informując o propozycji Marcinkiewicza, ocenił ją - ze względu na opublikowanie apelu w przeddzień spotkania G8 w Moskwie - jako "zapowiedź walki" pod adresem Rosji. Gazeta przypomniała, że polscy politycy zarzucali Rosji w czasie ukraińsko-rosyjskiego sporu o gaz "żądzę władzy". Obecnie Marcinkiewicz pisze o "politycznym ambicjach", nie wymieniając jednak Rosji -  zauważył "FTD". Redakcja przypomniała, że Polska jest poirytowana zawartym bez konsultacji z Warszawą niemiecko-rosyjskim porozumieniem w sprawie budowy Gazociągu Północnego.

Zdaniem "FTD" niemiecki minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier jest zwolennikiem współpracy w dziedzinie energetyki między Europą a Rosją, o czym świadczą jego wypowiedzi podczas 42. Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium (3-5 stycznia). Steinmeier odrzuca polski postulat "energetycznego NATO", ponieważ uważa, że ten pomysł mógłby zostać zrozumiany jako skierowany przeciwko Rosji - czytamy. Rosja jako istotny dostawca energii jest - zdaniem Steinmeiera - nie do zastąpienia.

Jacek Lepiarz

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane