Piecha: Górnośląskie CZDiM trzeba zrestrukturyzować lub zlikwidować

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 19-06-2006, 16:41

Dwie możliwości wyjścia z fatalnej kondycji finansowej jednego z największych w kraju szpitali pediatrycznych - Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka i Matki (GCZDiM) - zaproponował wiceminister zdrowia, Bolesław Piecha. Mają to być restrukturyzacja, lub formalna likwidacja placówki.

Dwie możliwości wyjścia z fatalnej kondycji finansowej jednego z największych w kraju szpitali pediatrycznych - Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka i Matki (GCZDiM) - zaproponował wiceminister zdrowia, Bolesław Piecha. Mają to być restrukturyzacja, lub formalna likwidacja placówki.

W poniedziałek Piecha spotkał się w Katowicach najpierw z radą społeczną i dyrekcją szpitala w obecności jego właściciela - rektora Śląskiej Akademii Medycznej; później także ze związkowcami prowadzącymi w szpitalu strajk.

Sytuacja finansowa GCZDiM jest bardzo trudna. Łączne zadłużenie szpitala, według jego dyrektorki, Renaty Pódy - przekracza 40 mln zł, a bez redukcji długów nie jest możliwe jego dalsze funkcjonowanie. Większość z tej kwoty to zaszłości pochodzące jeszcze z czasów gdy Centrum było budowane i urządzane.

Od 22 maja w szpitalu trwa protest absencyjny pracowników, którzy żądają m.in. podwyżek płac. Strajkując nie wykonują zawartych z Narodowym Funduszem Zdrowia kontraktów, co skutkuje dalszymi stratami ľ tylko przez dziesięć dni maja placówka straciła na proteście 650 tys. zł.; w skali miesiąca strata wynosi ok. 2 mln zł.

Zdaniem Piechy istnieją dwie możliwości rozwiązania problemu zadłużenia szpitala. Korzystniejsza ma być kontynuacja rozpoczętej w zeszłym roku i zawieszonej obecnie restrukturyzacji, po to by pozbyć się starego zadłużenia, które od lat obciąża finanse szpitala.

Jeśli restrukturyzacja z różnych względów okaże się niemożliwa, konieczna może stać się formalna likwidacja szpitala i dalsze jego działanie pod inną nazwą. Długi placówki przejąłby wtedy jego właściciel, czyli Śląska Akademia Medyczna. Na tę drogę nie zgadza się jednak rektor uczelni, Ewa Małecka-Tendera, która powiedziała, że äuczelnia nie ma na to absolutnie pieniędzyö.

Małecka-Tendera zaznaczyła, że aby podpisać z wierzycielami ugody umożliwiające dalsze funkcjonowanie GCZDiM, potrzebnych jest ok. 20 mln zł, które musi przekazać ministerstwo. Dodała, że uruchomienie restrukturyzacji szpitala uzależnione jest od decyzji protestujących - czy zdecydują się na odstąpienie lub przynajmniej zawieszenie strajku.

- To najważniejsze, żebyśmy dalej funkcjonowali, wrócić do normalnej pracy, by szpital mógł wypracowywać środki na bieżącą działalność, na wynagrodzenia i na ewentualne ugody, potwierdziła po zakończeniu poniedziałkowego spotkania dyr. Póda.

Dyrektor GCZDiM dodała, że proces restrukturyzacji, o którym była mowa w poniedziałek, został rozpoczęty już w zeszłym roku. Śląska Akademia Medyczna w jego ramach przejęła już zobowiązania w wysokości 5 mln zł. Pewną część miało przejąć też ministerstwa zdrowia, które jednak nie znalazło pieniędzy dla szpitala, wobec czego program został zawieszony. Minister Piecha podczas rozmów nie zadeklarował wprost powrotu do tego programu.

Tymczasem przedstawiciel protestujących w Centrum związków, dr Grzegorz Bajor, uzależnił w poniedziałek możliwość przerwania protestu od rezultatów dalszych rozmów.

- Jest jeszcze parę problemów do przeanalizowania, przede wszystkim znalezienie pieniędzy na podwyżki dla personelu medycznego naszego szpitala. Mamy nadzieję, że przedstawiona przez ministra Piechę propozycja restrukturyzacji zostanie wdrożona i szpital za kilka lat stanie na nogi - powiedział dziennikarzom Bajor.

W środę wiceminister Piecha, wraz z ministrem Religą, powtórnie przyjedzie do Katowic - tym razem, aby rozmawiać z przedstawicielami śląskiego Międzyzwiązkowego Komitetu Strajkowego. Na czwartek zapowiedział on rozpoczęcie bezterminowego strajku generalnego w regionie, m.in. jeśli nie uzyskają trzydziestoprocentowych podwyżek płac jeszcze w czerwcu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane