Piechociński grozi odejściem z rządu

PAP
opublikowano: 22-04-2013, 06:43

Wygląda na to, że kolejna fala kryzysu będzie dramatyczna. Jeśli moje pomysły nie będą honorowane, to odejdę. Nie zamierzam być malowanym wicepremierem, mówi "Rzeczpospolitej" lider PSL Janusz Piechociński.

Emocjonalna wypowiedź ministra gospodarki to sygnał, że tak źle w jego relacjach z premierem Donaldem Tuskiem jeszcze nigdy nie było - podkreśla "Rz". I wylicza, że bez wiedzy Piechocińskiego premier usunął z rządu ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego, nie pokazał mu też raportu szefa MSW ws. okoliczności podpisania memorandum między EuRoPol Gazem a Gazpromem.

Jak zaznacza gazeta, to dowód, że współpraca na linii Tusk-Piechociński mocno szwankuje. Na stwierdzenie "Rz", iż wśród polityków PO jest przekonanie, że po aferze gazowej wicepremier ocalił głowę tylko dlatego, że jest szefem koalicyjnego PSL, Piechociński odparł: "Niech mówią, co chcą". "Ja nie wzniecam co tydzień nowych konfliktów. Nie biegam z wiaderkiem z szambem" – mówił o ciosach, które dostaje od koalicjanta.

Jednocześnie zaznaczył, że uzgodnił z premierem, iż jeśli raport MSW wskaże odpowiedzialność przedstawicieli PO, to Tusk sam to załatwi. Miałem zostać włączony, gdyby odpowiedzialny byłby ktoś z PSL – powiedział Piechociński.

fot. Marek Wiśniewski
fot. Marek Wiśniewski
None
None
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane