Piecza nad zawodem to nie wydmuszka

Joanna Barańska
opublikowano: 09-11-2006, 00:00

Ustawa otwierająca dostęp do zawodu radcy prawnego poległa w Trybunale Konstytucyjnym. Podobnie jak ustawa o adwokatach.

Trybunał Konstytucyjny (TK) obalił zasadnicze elementy zeszłorocznej ustawy o radcach prawnych.

— Konstytucyjnej instytucji pieczy nad zawodem zaufania publicznego nie można sprowadzać do pozoru — stwierdzili sędziowie.

Zbyt pojemne pojęcie…

Wyrok jest podobny do kwietniowego orzeczenia w sprawie prawa o adwokaturze, bo w obu sprawach podobne były zarzuty i zakres skargi do TK. Rola samorządu korporacji prawniczych została, jak twierdzili radcy prawni, sprowadzona do ustalania regulaminu aplikacji radcowskiej. Tymczasem konstytucja stanowi, że samorządy, które reprezentują zawody zaufania publicznego, sprawują pieczę nad należytym ich wykonywaniem.

Zdaniem TK, na należyte sprawowanie pieczy nie pozwala dopuszczenie do egzaminu radcowskiego bez aplikacji osób pięć lat zatrudnionych przy tworzeniu lub stosowaniu prawa. TK uważa, że pojęcie takiej pracy jest zbyt pojemne. Nie można też dopuścić do zawodu bez aplikacji osób, które prowadziły pomoc prawną jako działalność gospodarczą.

— Ta pomoc jest w ustawie zdefiniowana niejasno, stanowi otwarty katalog czynności, a chaos terminologiczny godzi w interesy osób z niej korzystających — uzasadniał wyrok Jerzy Stępień, prezes TK.

Podkreślił, że wyrok nie oznacza zamknięcia zawodu radcy, ale to, że ustawodawca musi zapewnić należyty poziom usług.

Niekonstytucyjny jest zapis o tym, że kto kiedykolwiek zdał egzamin sędziowski czy prokuratorski, może zostać radcą bez egzaminu.

— Nie można pozwolić na brak jakiegokolwiek doświadczenia w zawodzie ani na brak weryfikacji znajomości obecnego prawa —mówił sędzia Stępień.

…i władza resortu

Do egzaminu bez aplikacji będą mogli przystępować doktorzy prawa, referendarze sądowi i asystenci sędziów pracujący na tych stanowiskach co najmniej pięć lat oraz pracujący co najmniej trzy lata radcy Prokuratorii Generalnej.

TK uznał za niekonstytucyjne oddanie przeprowadzania egzaminu radcowskiego i układania pytań całkowicie resortowi sprawiedliwości.

— Ale oddanie decydowania o zasadach egzaminu wyłącznie radcom prawnym też byłoby niekonstytucyjne — zaznaczył sędzia Stępień.

Niekonstytucyjne przepisy tracą moc z końcem roku, podobnie jak zbliżone do nich przepisy prawa o adwokaturze. TK próbował się dowiedzieć od przedstawiciela Sejmu posła Stanisława Pięty (PiS), czy w parlamencie trwają jakiekolwiek prace zmierzające do wypełnienia powstałej wskutek tego luki prawnej. Poseł nie wiedział. Według biura legislacyjnego Sejmu żaden taki projekt nie wpłynął.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu