Piękoś: w kwietniu płace rosły najszybciej od ponad 9 lat

PAP
18-05-2018, 11:22
aktualizacja: 18-05-2018, 11:25

W kwietniu br. płace rosły najszybciej od ponad 9 lat, nie licząc jednorazowego "wyskoku" w styczniu 2012 r., wskazuje ekonomista banku Pekao Piotr Piękoś w komentarzu do piątkowych danych GUS o wynagrodzeniach i zatrudnieniu.

"W kwietniu dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw wyraźnie wzrosła - do 7,8 proc. r/r z 6,7 proc. r/r w poprzednim miesiącu. Jest to najwyższy odczyt dynamiki płac od ponad 9 lat, nie licząc jednorazowego wyskoku w styczniu 2012 r. związanego z przesunięciami premii w związku z podwyżką składki rentowej. Odczyt okazał się wyższy od konsensusu prognoz rynkowych na poziomie 7,2 proc. r/r." - zauważył Piękoś.

Według niego wyraźny wzrost dynamiki płac zanotowało najpewniej górnictwo, gdzie nastąpiło odbicie po zaniżonym wysoką bazą odniesienia odczycie marcowym, wzmocnione dodatkowo podwyżką płac w Polskiej Grupie Górniczej. "Z drugiej strony na dynamikę płac w przetwórstwie pozytywnie oddziaływała różnica w liczbie dni roboczych - o jeden dzień więcej niż przed rokiem - dodał ekonomista.

Ekonomista uważa, że braki kadrowe przekładają się na wzrost presji płacowej. Piękoś wskazał na badania NBP, z których wynika, że już prawie jedna trzecia pracowników ma być objęta w najbliższym czasie podwyżkami płac. "W dalszej części roku oczekujemy dynamiki płac średnio w okolicach 8 proc. r/r" - poinformował ekonomista Pekao.

Dodał, że dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu pozostała na poziomie 3,7 proc. r/r z poprzedniego miesiąca, co było zgodne z medianą prognoz rynkowych. W ujęciu miesięcznym liczba etatów zanotowała "solidny wzrost" o ok. 7 tys., nieco mniejszy niż przed rokiem.

"W średnim terminie spodziewamy się stopniowego wyhamowywania trendu wzrostowego zatrudnienia ze względu na coraz mniejszy zasób wolnej siły roboczej, pomimo utrzymującego się cały czas silnego popytu na pracę" - uważa Piękoś.

Obliczenia Piękosia wskazują, że piątkowe dane przekładają się na wzrost dynamiki realnego funduszu płac w kwietniu do 10,0 proc. r/r z 9,3 proc. r/r w marcu. Tym samym, jak ocenił ekonomista, dynamika funduszu płac pozostaje niezmiennie na bardzo wysokich poziomach. Potwierdzają się w związku z tym utrzymujące się mocne wsparcie ze strony rynku pracy dla siły nabywczej gospodarstw domowych i przez to krajowej konsumpcji prywatnej.

"Kwietniowe dane o płacach stanowią +jastrzębi+ sygnał dla RPP, choć biorąc pod uwagę obecną +stabilizacyjną+ retorykę większości członków RPP, wspieraną przez cały czas umiarkowany poziom inflacji (zwłaszcza bazowej), należy oczekiwać dłuższej stabilizacji kosztu pieniądza. W scenariuszu bazowym pierwszą podwyżkę stóp zakładamy w okolicach połowy przyszłego roku w warunkach coraz wyraźniejszego przełożenia wysokiej dynamiki wynagrodzeń i dodatniej luki popytowej na wzrost inflacji bazowej" - dodał ekonomista.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Piękoś: w kwietniu płace rosły najszybciej od ponad 9 lat