Pieniądze EBI i dziura w kasie

KAP
opublikowano: 05-03-2009, 00:00

Na jakie inwestycje pójdą miliardy z EBI? Rządowym priorytetem są drogi.

Na jakie inwestycje pójdą miliardy z EBI? Rządowym priorytetem są drogi.

Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) zamiast 2,8 mld EUR ma pożyczyć Polsce 3,4-4,0 mld EUR.

— Ministerstwo Finansów musi zdecydować, na jakie cele je przeznaczyć — powiedział PAP Zbigniew Rapciak, wiceminister infrastruktury.

Priorytetem jest oczywiście budowa dróg. Najczęściej mówi się o przeznaczeniu pieniędzy z EBi m.in. na projekt A2 Stryków — Konotopa. Koncesyjne negocjacje w tej sprawie zakończyły się niedawno fiaskiem i obecnie inwestycję ma finansować skarb państwa.

Zbigniew Rapciak odniósł się też do publikacji "PB" dotyczącej tego, że na projekty infrastrukturalne może zabraknąć 130 mld zł. Stwierdził, że nikt nie potrafi powiedzieć, w jaki sposób kwota została wyliczona. Otóż sam resort infrastruktury podaje, że koszty projektów transportowych zamieszczonych na liście inwestycyjnej opublikowanej w sierpniu 2008 r. sięgały 134 mld zł, tymczasem obecnie, po podpisaniu preumów, kwota wynosi 264 mld zł. Wzrosła o 100 proc., bo beneficjenci w okresie dobrej koniunktury przeszacowali w górę kosztorysy. Skoro kwota prognozowanych kosztów wzrosła dwukrotnie, to wysnuliśmy wniosek, że brakuje ponad 130 mld zł. Dodaliśmy jednak, że faktyczny niedobór może być nieco mniejszy, jeśli wykonawcy w przetargach zaoferują niższe ceny niż przewidziane w analizach beneficjenów, a kurs euro utrzyma się na wysokim poziomie, bo przecież inwestycje są dofinansowywane z Brukseli.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy