Pieniądze płyną mostami, które stoją na pieniądzach

Bartłomiej Rabij
opublikowano: 06-02-2008, 00:00

Zbudowanie mostu to drogie i skomplikowane przedsięwzięcie. Mosty mają częstokroć ogromne znaczenie gospodarcze.

Zbudowanie mostu to drogie i skomplikowane przedsięwzięcie. Mosty mają częstokroć ogromne znaczenie gospodarcze.

Transprojekt już zaprojektował most o długości ponad 1600 metrów. Stanie nad Wisłą, w Grudziądzu. Tymczasem Chińczycy kończą most o długości 33,6 kilometra. Powstaje on nad zatoką Hangzhou. Do użytku ma zostać oddany jeszcze przed olimpiadą w Pekinie.

Koszt azjatyckiego kolosa to 1,4 mld dolarów, czyli 14 razy tyle, ile kosztowało zbudowanie najdłuższego obecnie polskiego mostu — oddanego do użytku w 2006 r., a liczącego 1,2 kilometra mostu Solidarności w Płocku.

Jednak Hangzhou Bay Brigde wcale nie będzie najdłuższym mostem świata. Od 1956 roku tytuł ten dzierży gigantyczna budowla łącząca Nowy Orlean z zaledwie 10-tysięcznym miasteczkiem Mandeville. Most Lake Pontchartrain Causeway ma 38 422 metrów długości. Co ciekawe, jezioro Pontchartrain (64 na 39 km) można objechać z obydwu stron, a pomiędzy jego najbliższymi brzegami postawiono wcześniej aż trzy mosty.

Jednak Chińczycy i tak mają swoich rekordzistów. Most Runyang ma największe w świecie, bo aż 1490-metrowe przęsło. Już niedługo ten rekord zostanie pobity przez budowany most Xihoumen. A to wcale nie koniec chińskiej gigantomanii. Most Qiongzhou, który połączy wyspę Hainan (znajduje się tam największa chińska strefa ekonomiczna) z Chinami kontynentalnymi, będzie mieć aż 2,5-kilometrowe przęsło, a łączna długość budowli ma liczyć aż 22,5 km. Zgodnie z zapowiedziami ma przy tym kosztować zaledwie niecały 1 mld dolarów, ale to się nie wydaje prawdopodobne. Pewne jest za to, że dzięki niemu znacznie większe pieniądze będą się mogły przemieszczać na Hainan z Makao, Hongkongu i Kantonu — najbogatszych miast na południowym wybrzeżu Chin.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Rabij

Polecane