Pierwotny znów ruszył

Kamil Zatoński
01-04-2008, 00:00

Dziś debiut Trakcji Polskiej, jutro do obrotu wchodzą papiery Wojasa

Poprawa nastrojów na rynku wtórnym nieco ożywiła popyt na akcje spółek dopiero wchodzących na giełdę. Nie wszystkich, bo zakończone właśnie IPO Hardeksu i Wojasa nie zakończyły się pełnym powodzeniem. Przypadki tych spółek dowodzą, że inwestorzy bardzo selektywnie podchodzą do nowicjuszy. Mimo poprawy nastrojów mocno weryfikują nowe oferty.

Szczęścia nie miała zwłaszcza pierwsza firma, która mimo ustalenia ceny na poziomie z dolnej granicy widełek (100-140 zł), sprzedała zaledwie co czwartą akcję z oferowanej puli. Z kolei producent obuwia zaspokoił apetyt mniej więcej w połowie. Już na etapie ustalania ceny emisyjnej ograniczyły go zarządy Trakcji Polskiej i Unibepu, które dzięki temu nie miały większych problemów, by znaleźć chętnych na wszystkie oferowane papiery.

Dość zaskakujący był zwłaszcza sukces Unibepu, reprezentującego niemodną ostatnio branżę budowlano-deweloperską. Na dodatek tuż przed rozpoczęciem zapisów na jednej z budów spółki doszło do katastrofy budowlanej. Nie przeszkodziło to w uplasowaniu oferty. To dobry sygnał, bo mający zbliżony profil Pro-Bud w styczniu wolał przełożyć emisję ze względu na sytuację na giełdzie i niezadowalające wyniki book buildingu.

W kwietniu zapisy na akcje zamierza zbierać co najmniej pięć firm, których prospekty emisyjne zostały już opublikowane. Łączna oczekiwana wartość tych ofert przekracza 250 mln zł, choć oczywiście rynek może szybko zweryfikować wyceny, na które liczą zarządy. Tak jak stało się to z Trakcją Polską, która ogłosiła sukces oferty. Warto jednak przypomnieć, że wcześniej władze spółki liczyły nawet na 160-200 mln zł wpływów z emisji. Tymczasem udało się wywalczyć cenę emisyjną, która przyniosła 120 mln zł (plus 40 mln zł ze sprzedaży starych walorów). Trudną przeprawę może mieć też warszawski deweloper Marvipol. Jego szefowie zapewniali, że nie boją się słabszej koniunktury na giełdzie, ale od zatwierdzenia prospektu minęły trzy tygodnie, a o ofercie spółki cisza. Czeka też Vobis. Następni w kolejce są Elmo (firma budowlana) i Pozbud T&R (producent okien).

Na pierwszy ogień w tym miesiącu miał iść Drewex, niewielki producent mebli i pościeli dla dzieci i niemowląt. Miał, ale spółka o dwa tygodnie przełożyła termin rozpoczęcia zapisów. Oficjalny powód, podawany przez spółkę, to duże zainteresowanie ofertą inwestorów instytucjonalnych. Dość osobliwe wytłumaczenie, biorąc pod uwagę to, że firma chce uzyskać zaledwie 5 mln zł. Taką ofertą wiele funduszy w ogóle się nie interesuje. Może więc chodzi o coś zupełnie innego — wyjaśnienie wątpliwości, zgłaszanych przez Marcina Dybka z rsg.pl (czytaj obok).

Kamil Zatoński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pierwotny znów ruszył