Pierwsze wyniki spółek nie są optymistyczne

Sebastian Gawłowski
19-07-2001, 00:00

Pierwsze wyniki spółek nie są optymistyczne

Pomimo wyraźnej poprawy nastrojów na rynkach amerykańskich, giełda japońska nie powstrzymała spadków. Indeks Nikkei 225 spadł poniżej 12 tys. punktów po raz pierwszy od 14 marca. Już po zamknięciu handlu na Wall Street Intel opublikował zysk niższy o 76 proc., co pociągnęło w dół walory technologiczne. Bessa nie ustępuje na walorach NTT DoCoMo. Najcięższa spółka w portfelu Nikkei straciła tym razem 5,6 proc. Powodem przeceny była zwłoka we wprowadzeniu nowych usług telekomunikacyjnych. Traderzy w Tokio uznali, że spadki w Japonii są odzwierciedleniem rozczarowania inwestorów brakiem widocznych postępów w reformach zapowiadanych przez nowy rząd. Odżyły również obawy o kondycję banków i poziom złych kredytów, który przybrał niepokojące rozmiary. Akcje największej grupy bankowej świata — Mizuho —straciły na wartości 4,3 proc.

Początek handlu w Europie stał pod znakiem spadków cen walorów koncernów rafineryjnych, po tym jak cena ropy zjechała do najniższego poziomu od 14 miesięcy. Strategiczne zapasy ropy Stanów Zjednoczonych są na bardzo wysokim poziomie. Brytyjski gigant rafineryjny BP, który jest trzecią pod względem kapitalizacji firmą giełdową na świecie, stracił 2 proc. Tymczasem cena drugiego największego koncernu paliwowego Royal Dutch Shell tylko nieznacznie spadła na giełdzie w Amsterdamie. Jednak Shell Transport and Trading, który posiada 40 proc. akcji Royal Dutch zniżkował 1,8 proc., a cena TotalFina spadła o 1,5 proc.

W Londynie najsłabiej zachowywały się walory kopalni, które ucierpiały po spadku cen platyny i palladu. Notowania metali szlachetnych na giełdach załamały spekulacje, że Rosja, największy dostawca na świecie, wznowi eksport do Japonii osłabiając pozycję innych firm. Anglo American, największy producent platyny, stracił 4,5 proc., a konkurencyjny Rio Tinto zniżkował 2,3 proc. Złą passę miały również firmy samochodowe. Spadek ceny Renault wywołała wypowiedź prezesa Nissana o słabych perspektywach amerykańskiego rynku motoryzacyjnego. Francuski koncern posiada 37-proc. udział w Nissanie. Tymczasem Volkswagen stracił 1,7 proc. po publikacji słabych wyników Forda, który musiał ponieść koszt wymiany 13 mln wadliwych opon Firestone. Gracze sprzedawali również akcje Aventisu. Francusko-niemiecki koncern farmaceutyczny przełożył rynkowy debiut nowego preparatu opartego na insulinie.

Po opublikowaniu słabych wyników przez Intela, Veritas Software, American Express i Apple giełdy za oceanem zanotowały spadki na otwarciu handlu. Oczy inwestorów zwrócone były w kierunku szefa Fed, który miał wygłosić wczoraj półroczny raport. Nasdaq startował ze stratą 1,56 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Pierwsze wyniki spółek nie są optymistyczne