Pietras: Kompromis budżetowy UE wciąż kosztem Polski

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 14-12-2005, 08:02

Brytyjczycy wciąż proponują kompromis budżetowy UE kosztem Polski - ocenił we wtorek minister ds. europejskich Jarosław Pietras po powrocie do Polski z dwustronnych negocjacji w Londynie.

Brytyjczycy wciąż proponują kompromis budżetowy UE kosztem Polski - ocenił we wtorek minister ds. europejskich Jarosław Pietras po powrocie do Polski z dwustronnych negocjacji w Londynie.

"Patrzymy na całość perspektywy budżetowej i widzimy, że nadal największe koszty kompromisu ponosi Polska" - powiedział Pietras wieczorem PAP. "Nasz problem wciąż nie jest rozwiązany" - dodał. Wyjaśnił, że problemem tym jest fakt poszukiwania oszczędności w środkach przeznaczonych na rozwój nowych państw członkowskich.

Minister ds. europejskich powiedział, że nie jest w tej sprawie optymistą i przewiduje, że "nadal czeka nas na ten temat dłuższa dyskusja z prezydencją". Zapowiedział też, że dopóki propozycja brytyjska nie zostanie "istotnie zmieniona", dopóty Polska nie będzie w stanie zaakceptować kompromisu w sprawie budżetu UE na lata 2007-13.

"Może jutro pojawi się coś więcej, bo po to dziś pojechaliśmy, żeby uprzedzić jutrzejszą prezentację (w środę w południe Wielka Brytania ma przedstawić kolejną propozycję kompromisu budżetowego-PAP) i powiedzieć, że jeśli nie będzie odniesienia się do naszych problemów, naszych postulatów, to nadal będziemy uważali tę propozycję za nie do zaakceptowania" - dodał minister.

Według niego, wtorkowe negocjacje przebiegały w dobrej atmosferze - "rzeczowej, konkretnej, twardego sporu o fakty, sporu o liczby".

W czasie dwugodzinnych rozmów strona polska przedstawiła ocenę brytyjskiej propozycji oraz swoje postulaty, a strona brytyjska "wydawała się słuchać bardzo uważnie i przedstawiać kontrargumenty". "Ale nie mamy żadnego potwierdzenia, że nasze postulaty zostaną zrealizowane" - zastrzegł Pietras.

Dodał, że kontrargumenty Brytyjczyków dotyczyły wewnętrznej sytuacji politycznej w Wielkiej Brytanii. "A my rozmawiamy o projekcie europejskim" - zwrócił uwagę minister.

Powiedział też, że strona brytyjska podkreślała w rozmowach "znaczące kwoty w skali globalnej", jakie - w ich propozycji - ma dostać Polska. Strona polska zwracała natomiast uwagę, że te kwoty są "hipotetyczne i przeszacowane" oraz podkreślała, że chodzi tu nie tylko o pieniądze, ale i o zasady, jakimi kierowała się dotychczas Unia Europejska.

"Na razie nie wyłożyli (Brytyjczycy-PAP) propozycji, o której moglibyśmy powiedzieć: +O! To właśnie dokładnie jest to, czego oczekujemy+" - dodał Pietras.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane