Czytasz dzięki

Pietras: Na sporach o budżet najwięcej tracą nowi członkowie UE

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 23-09-2005, 14:32

Nowe państwa UE, w tym Polska, tracą najwięcej na braku porozumienia w sprawie unijnego budżetu na lata 2007-2013 - uważa minister ds. europejskich Jarosław Pietras. Jego zdaniem, potrzeba kilkanaście miesięcy na efektywne zagospodarowanie unijnych środków, a nowe kraje UE potrzebują pewności co do funduszy, którymi dysponują.

Nowe państwa UE, w tym Polska, tracą najwięcej na braku porozumienia w sprawie unijnego budżetu na lata 2007-2013 - uważa minister ds. europejskich Jarosław Pietras. Jego zdaniem, potrzeba kilkanaście miesięcy na efektywne zagospodarowanie unijnych środków, a nowe kraje UE potrzebują pewności co do funduszy, którymi dysponują.

"Ważniejszy jest dla nas wcześniejszy kompromis niż absolutna wysokość przypadających nam środków" - powiedział Pietras na piątkowym spotkaniu polskiej rady dyrektorów finansowych, dotyczącym członkostwa w UE. Dodał, że opóźnienia w przyjęciu budżetu mogłyby oznaczać lukę w finansowaniu naszych projektów.

Przypomniał, że w latach 2007-2013 możemy otrzymać z unijnego budżetu do 61 mld euro netto.

Na czerwcowym szczycie Unii w Brukseli przyjęcie budżetu zablokował spór Wielkiej Brytanii i Francji o dotacje dla rolników oraz o tzw. rabat brytyjski, czyli zmniejszenie składki do wspólnego budżetu, z którego od 20 lat korzysta Wielka Brytania.

Według ministra, Polska wraca do stanowiska jeszcze sprzed czerwcowego szczytu, rezygnując ze zmian, które miały ułatwić kompromis w czerwcu. "Gotowość do poświęceń jest nieaktualna" - powiedział Pietras. Dodał jednocześnie, że "nie wróży szybkiego postępu w sprawach budżetu szczególnie ze strony Wielkiej Brytanii".

W czwartek komisarz ds. polityki regionalnej Danuta Huebner powiedziała, że rozmowy w sprawie budżetu na lata 2007-2013 powinny odbyć się na organizowanym przez Brytyjczyków nieformalnym szczycie europejskim w październiku tak, by jak najszybciej osiągnąć porozumienie w tej sprawie. Również komisarz ds. budżetu Dalia Grybauskaite uważa, że o budżecie należałoby mówić już na październikowym szczycie.  

W oficjalnym programie szczytu - zapowiedzianego przez brytyjskie przewodnictwo na 27 i 28 października w Hampton Court koło Londynu - tematu budżetu nie ma. Ma on dotyczyć europejskiego modelu socjalnego. Zgodnie z zapowiedziami Londynu, propozycji budżetu UE na lata 2007-2013 można się spodziewać najwcześniej w listopadzie. Do tego czasu potrwają rozmowy dwustronne z rządami krajów UE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane