Pietras: Polska w latach 2007-2013 otrzyma w sumie ponad 91 mld EUR

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 19-12-2005, 16:42

W latach 2007-2013 Polska otrzyma z unijnego budżetu w sumie ponad 91 mld euro - powiedział w poniedziałek dziennikarzom minister ds. europejskich Jarosław Pietras. Podkreślił, że po zakończonych w sobotę negocjacjach poprawiła się pozycja Polski w Unii Europejskiej.

W latach 2007-2013 Polska otrzyma z unijnego budżetu w sumie ponad 91 mld euro - powiedział w poniedziałek dziennikarzom minister ds. europejskich Jarosław Pietras. Podkreślił, że po zakończonych w sobotę negocjacjach poprawiła się pozycja Polski w Unii Europejskiej.

    "Łączna kwota ze wszystkich źródeł wynosi ponad 91 mld euro" - powiedział Pietras, który uczestniczył w zorganizowanym przez Polski Instytut Spraw Międzynarodowych w Warszawie panelu pt. "Unia Europejska na rozdrożach, krajobraz po szczycie".

    Na tę kwotę składa się głównie prawie 60 mld euro z unijnych funduszy strukturalnych i spójnościowych oraz niemal 27 mld euro na polskie rolnictwo (w tym na dopłaty bezpośrednie, rozwój wsi i renty rolnicze). Dochodzi do tego 3,9 mld euro na inwestycje związane z realizacją Strategii Lizbońskiej (m.in. na badania naukowe), 581 mln euro na cele związane z polityką sprawiedliwości i spraw wewnętrznych (m.in. na ochronę granic i walkę z terroryzmem).

    Trzeba jednak uwzględnić składkę Polski do wspólnego budżetu UE, która wyniesie - jak powiedział w sobotę premier Kazimierz Marcinkiewicz - około trzech miliardów euro rocznie. Daje to w latach 2007-2013 około 21 mld euro (w miesięcznych składkach do budżetu). "Na każde wpłacone euro dostaniemy z powrotem 3,62 euro" - zapewnił Marcinkiewicz.

    Pietras dodał, że podział przewidzianych dla Polski środków zależy od "naszego wewnętrznego ustalenia", a Narodowy Plan Rozwoju przygotuje Ministerstwo Rozwoju Regionalnego właśnie na podstawie uzgodnionego sobotniej nocy wieloletniego budżetu UE.

    "Kwota jest bardzo istotna i to kwota nie tylko globalna, ale także jej poszczególne składniki" - podkreślił minister. Wyjaśnił, że "suma ponad 59,5 mld euro, którą w końcu osiągnęliśmy", dotyczy pieniędzy przeznaczonych na politykę spójności, czyli na rozwój polskich regionów, które były głównym przedmiotem negocjacji.  "Mamy pieniądze na rozwój obszarów wiejskich, na rolnictwo w ogóle, na politykę regionalną w różnych funduszach, w tym w funduszu spójności, mamy w końcu niebagatelną rzecz - specjalny instrument na pięć najbiedniejszych województw ściany wschodniej" - wyliczał szef UKIE.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

    Przypomniał, że do tego dochodzą ułatwienia. Np. w wydatkach inwestycyjnych, które można było dotychczas współfinansować z unijnych pieniędzy do 80 proc., teraz będzie wystarczało mieć 15 proc. wkładu własnego, a więc o 1/4 mniej.

    Zgodnie z porozumieniem budżetowym, Polska będzie też mogła o rok dłużej - czyli w sumie do trzech lat - rozliczać unijne fundusze strukturalne i spójności. Ułatwienie to obowiązywać ma od 2007 do 2010 roku, a nie do końca trwania nowego planu budżetowego.

    Zgodnie z polskim postulatem, samorządy oraz inne rządowe i lokalne gremia będą mogły rozliczać z funduszy unijnych również podatek VAT, który muszą opłacać przy realizacji unijnych projektów.

    Ponadto, podniesiono limit środków z funduszy spójności możliwy do wykorzystania przez każde z państw członkowskich, co dla Polski wynosi teraz 3,71 proc. PKB wobec 3,59 proc. w poprzedniej propozycji Wielkiej Brytanii.

    "Łącznie to jest bardzo duży pakiet z dodatkowymi elementami, które ułatwiają wykorzystywanie tych środków w Polsce" - podsumował Pietras.

    Podkreślił ponadto konstruktywną rolę Polski w negocjacjach budżetowych. "Bez Polski tego kompromisu by nie było" - ocenił Pietras. Dodał, że wkład Polski w jego osiągnięcie "został odnotowany jako podniesienie rangi naszego kraju".

    Szef UKIE przewiduje, że teraz Polakom będzie łatwiej wywierać wpływ na kształtowanie innych polityk Wspólnoty oraz bardziej zdecydowanie wypowiadać się w sprawach, które są obecnie negocjowane, m.in. w sprawie dyrektywy usługowej, czyli liberalizacji unijnego rynku usług.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane