Pietraszkiewicz: nowy nadzór nad rynkami powinien objąć także SKOK-i

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 21-03-2006, 18:17

Urząd Nadzoru Finansowego (UNF)  powinien objąć nadzorem także te instytucje, które obecnie nie są nadzorowane, m.in. Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe (SKOK) - poinformował  podczas wtorkowej konferencji prasowej prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz.

Urząd Nadzoru Finansowego (UNF)  powinien objąć nadzorem także te instytucje, które obecnie nie są nadzorowane, m.in. Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe (SKOK) - poinformował  podczas wtorkowej konferencji prasowej prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz.

    "Pamiętajmy, że dziś w niektórych instytucjach finansowych mamy miliardy oszczędności obywateli, które nie podlegają żadnemu nadzorowi zewnętrznemu. Takie wnioski skierowaliśmy pod adresem prowadzących prace" - powiedział Pietraszkiewicz.

    Sejmowa komisja ustawodawcza przyjęła we wtorek projekt uchwały w sprawie powołania komisji śledczej, która ma zbadać sektor bankowy. Jednym z wniosków mniejszości do uchwały jest złożona przez SLD propozycja rozszerzenia zakresu prac komisji o zbadanie powiązań polityków PiS m.in. ze SKOK-ami.

    Pietraszkiewicz wyraził zadowolenie, że w trakcie prac nad ustawą o nadzorze finansowym (UNF), czyli nową  instytucją nadzorującą rynki finansowe i kapitałowe,  zmiany "idą w kierunku kolegialności".

    Według pierwotnego projektu, już od 1 kwietnia br. miałyby zostać połączone Komisja Papierów Wartościowych i Giełd oraz Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, zaś Komisja Nadzoru Bankowego miałaby zostać przyłączona od 2008 r. Rząd jednak do dziś nie przyjął projektu ustawy.

    Pierwotny projekt ustawy wzbudził protesty zainteresowanych instytucji. Wskazywały m.in. na ryzyko związane z likwidacją kolegialności nadzoru, ponieważ według projektu miałby on być sprawowany jednoosobowo. Krytycznie do tej propozycji odniósł się też Europejski Bank Centralny.

    Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso powiedział w poniedziałek, że m.in. tocząca się w Polsce dyskusja o roli nadzoru bankowego nie była "najlepszym sposobem okazania przez Polskę przywiązania do ideałów europejskich".

    Wiceprezes NBP Krzysztof Rybiński powiedział we wtorek, że jeśli chodzi o nadzór nad rynkiem, to nie należy zmieniać czegoś, co się sprawdziło. "Z pewnością trzeba utrzymać zasadę kolegialności podejmowania decyzji" - podkreślił. "Decyzje podejmowane kolegialnie są lepsze, lepszej jakości, niż decyzje podejmowane jednoosobowo" - dodał.

    Powiedział, że w kontekście nadzoru nad rynkiem trzeba też zwrócić uwagę na prowadzenie polityki pieniężnej w odniesieniu do rozwoju gospodarczego przy niskiej inflacji.

    "Bardzo wiele banków centralnych twierdzi, że nie jest dobrym pomysłem reagowanie stopą procentową na wzrost cen aktywów (np. nieruchomości - PAP). Znacznie lepszym instrumentem reagowania (...) jest polityka ostrożnościowa, nadzorcza".

    Zdaniem Rybińskiego, jest to istotny powód dla utrzymania w Polsce nadzoru bankowego w obecnym kształcie, czyli przy NBP. Zarówno nadzór bankowy, jak i Rada Polityki Pieniężnej, funkcjonują w Polsce przy banku centralnym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane