PIGEO: uzyskanie 7,5 proc. energii odnawialnej w 2010 r. niemożliwe

(Marek Druś)
14-11-2006, 14:53

Taki cel został postawiony Polsce w Traktacie Akcesyjnym. Obecnie 97 proc. energii pochodzi ze spalania węgla.

Uzyskanie w Polsce 7,5 proc. energii odnawialnej w produkcji energii elektrycznej w 2010 roku jest niemożliwe - poinformował we wtorek na posiedzeniu sejmowej komisji rozwoju przedsiębiorczości dyrektor generalny Polskiej Izby Gospodarczej Energii Odnawialnej (PIGEO) Maciej Stryjecki.

Jak zaznaczył Stryjecki, taki cel został postawiony Polsce w Traktacie Akcesyjnym. Po to, by zwiększyć produkcję energii odnawialnej, potrzebne jest finansowe wsparcie. Obecnie 97 proc. energii w Polsce pochodzi z spalania węgla kamiennego i brunatnego.

Dla osiągnięcia 7,5 proc., polityka energetyczna Polski na lata 2005-2025 zakłada powstanie ok. 2000 MW w elektrowniach wiatrowych oraz 1000 MW w postaci spalania biomasy w elektrowniach węglowych.

Stryjecki zauważył, że obecnie 77 proc. energii odnawialnej pochodzi z elektrowni wodnych, 15 proc. z biomasy, 6 proc. z elektrowni wiatrowych, a 2 proc. uzyskuje się wykorzystując biogaz.

Według przedstawiciela Izby, aby uzyskać zakładany cel, potrzebne są nowe inwestycje w energię odnawialną. Struktura produkcji tej energii zmieni się głównie na korzyść energetyki wiatrowej.

Jednak mimo wszystko, w 2010 roku najwięcej energii odnawialnej będzie pozyskiwane z biomasy, gdyż w tym przypadku nie potrzebne są nowe inwestycje. Wyjaśnił, że tą energię otrzymuje się poprzez spalanie węgla z drewnem, trocinami itp. w kotłach pyłowych. Jak podkreślił, jest to jedyna obecnie opłacalna produkcja energii odnawialnej.

Stryjecki uważa, że pozyskiwanie energii z biomasy w dalszych latach będzie trudne, gdyż tzw. biomasa leśna jest całkowicie wyczerpana, zaś uprawy energetyczne są niewielkie.

Izba podkreśla, że opłacalność produkcji energii odnawialnej jest zależna od ceny, jaką producent otrzymuje za nią. Stryjecki stwierdził, że w poprzednich dwóch latach była nadpodaż tzw. świadectw pochodzenia (potwierdzających, że energia wyprodukowana jest metodą niekonwencjonalną), co spowodowało obniżenie ich ceny, zatem przychody producentów były niskie, co nie zachęcało do inwestycji.

Ekspercie uznają, że najbardziej perspektywiczna jest w polskich warunkach budowa elektrowni wiatrowych, ale wymaga dużych nakładów inwestycyjnych i wsparcia finansowego. Pieniądze na ten cel mają pochodzić z m.in. z kar płaconych przez sprzedawców energii za niewypełnienie obowiązku uzyskania określonej ilości energii odnawialnej oraz ze środków unijnych. Jego zdaniem, większych środków na ten cel należy się spodziewać dopiero w 2008 roku.

Jak podkreślił Stryjecki, przedsiębiorcy oczekują od rządu stabilnej polityki wobec energii odnawialnej. Chcą ponadto, by wsparcie dla spalania biomasy było ograniczone, gdyż nie powoduje ono, iż powstają nowe moce produkcyjne.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / PIGEO: uzyskanie 7,5 proc. energii odnawialnej w 2010 r. niemożliwe