Pikapy pomogą wynikom Forda

Tadeusz Stasiuk
29-12-2004, 00:00

Amerykański Ford liczy w tym roku na pobicie rekordu sprzedaży największego ze swoich pikapów — serii F. Dzięki temu ma szanse wyjść obronną ręką z konfrontacji z Nissanem i Toyotą. Na ich rzecz stracił w ostatnich latach znaczący udział w rynku amerykańskim. Tylko w ciągu 11 miesięcy 2004 r. obniżył się on z 20,9 do 19,7 proc., najniższego poziomu od trzech lat — wynika z danych publikowanych przez Autodata. Sprzedaż nowych aut Forda zmniejszyła się wtedy do 935,4 tys., z 1,09 mln rok wcześniej.

Są i inne dobre wieści dla akcjonariuszy spółki. Restrukturyzacja kosztów zaczyna przynosić oczekiwane rezultaty. Trzeci koncern motoryzacyjny świata wykazał w minionym kwartale 266 mln USD zysku netto. To znaczna poprawa w stosunku do ubiegłego roku, kiedy spółka poniosła stratę 25 mln USD. Cieniem na tym optymistycznym obrazie kładzie się bardzo duży udział w zysku pionu usług finansowych.

Dotychczasowe problemy Forda z konkurencją wpłynęły w tym roku na 8-proc. obniżkę wyceny jego akcji notowanych na nowojorskim parkiecie. W tym samym czasie amerykańskie papiery depozytowe Toyoty zyskały niemal 17 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pikapy pomogą wynikom Forda