Piotr Osiecki wyjdzie z aresztu

opublikowano: 26-11-2018, 17:52
aktualizacja: 26-11-2018, 17:58

Weksle na 108 mln zł od znanych biznesmenów przekonały sąd do zamiany aresztu dla twórcy Altusa TFI na poręczenie majątkowe.

W poniedziałek sąd zdecydował, że Piotr Osiecki, twórca Altus TFI, wkrótce będzie mógł opuścić areszt. Znany menedżer od trzech miesięcy przebywa w odosobnieniu po tym, jak prokuratura zarzuciła mu że „wyrządził szkodę wielkich rozmiarów spółce GetBack”.

Altus TFI, założone przez Piotra Osieckiego, było głównym
beneficjentem sprzedaży EGB Investments do GetBacku. Zdaniem prokuratury, cena
było znacząco wyższa niż rzeczywista wartość spółki.
Zobacz więcej

DROGO SPRZEDAŁ:

Altus TFI, założone przez Piotra Osieckiego, było głównym beneficjentem sprzedaży EGB Investments do GetBacku. Zdaniem prokuratury, cena było znacząco wyższa niż rzeczywista wartość spółki. Fot. GK

Zdaniem śledczych przy sprzedaży EGB Investments do GetBacku doszło do zmowy Konrada K., aresztowanego byłego prezesa GetBacku i Piotra Osieckiego, byłego prezesa Altus TFI,  w wyniku której windykacyjna spółka miała za zawyżoną o co najmniej 160 mln zł cenę kupić spółkę kontrolowaną przez TFI.

Prokuratorzy: Karol Węgrzyn i Marta Choromańska, wnieśli o przedłużenie aresztu na kolejne trzy miesiące uzasadniając groźbą mataczenia, koniecznością przesłuchania dodatkowych świadków i zebrania nowych dowodów, w tym opinie biegłego. Obrońcy Piotra Osieckiego zawnioskowali o zmianę środka zapobiegawczego z aresztu na poręcznie majątkowe. Poręcznie o wartości 108 mln zł złożyło 10 znanych przedsiębiorców i trzy spółki, w tym – według informacji uzyskanych od obrońców - są przedsiębiorcy związani z Polską Radą Biznesu oraz partnerzy biznesowi Piotra Osieckiego. Ręczyli, że nie ucieknie z kraju, nie będzie mataczył ani w jakikolwiek inny sposób utrudniał śledztwa. Poręczenie ma formę weksli poświadczonych notarialnie.

W weekend zgłosiły się kolejne osoby i wartość poręczenia wzrosła do 180 mln zł – uaktualniony wniosek złożyli obrońcy.

Prokuratura nie zgodziła się na zmianę środka zapobiegawczego, argumentują że podejrzany może próbować mataczyć. Sąd przychylił się do wniosku o wydłużenie aresztu o trzy miesiące, do 27 lutego, ale jednocześnie zgodził się na zamianę środka zapobiegawczego z aresztu na poręczenie majątkowe. To oznacza, że jeśli obrona złoży zadeklarowane poręczenie Osiecki wyjdzie na wolność.

Prokurator zaraz po rozprawie zapowiedział odwołanie od decyzji sądu, ale jeśli sąd apelacyjny podtrzyma wyrok korzystny dla obrony, Osiecki opuści areszt.

- To jedyne sprawiedliwe rozstrzygnięcie, nie było żadnego uzasadnienia dla dalszego przetrzymywania Piotra Osieckiego w areszcie. W uzasadnieniu decyzji sąd przychylił się do stanowiska, że istnieje potrzeba określenia przez biegłego, czy doszło do wyrządzenia szkody spółce GetBack w wyniku nabycia EGB, ale oczekiwanie na taką wycenę nie może stanowić podstawy do aresztu – mówi w rozmowie z "PB" Katarzyna Szwarc, obrońca Piotra Osieckiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Piotr Osiecki wyjdzie z aresztu