Pioneer Pekao przekonuje, że na akcjach da się zarobić

Grzegorz Nawacki
22-04-2008, 00:00

W drugim półroczu giełda odbije i fundusze akcyjne wyjdą w tym roku na plus — przekonują zarządzający największego TFI.

W drugim półroczu giełda odbije i fundusze akcyjne wyjdą w tym roku na plus — przekonują zarządzający największego TFI.

Będzie lepiej — takie przesłanie dla inwestorów lokujących na giełdzie i w funduszach inwestycyjnych mają zarządzający funduszami Pioneer Pekao TFI, największego gracza na rynku.

— Mimo zawirowań na giełdzie fundusze akcyjne powinny pokazać dodatnią stopę zwrotu na koniec roku — mówi Cezary Iwański, wiceprezes Pioneer Pekao Investment Management.

Aby ten scenariusz się sprawdził, musiałyby szybko odrabiać straty (od początku roku wszystkie fundusze akcji polskich są na minusie, średnio 15 proc.). A to będzie możliwe tylko wtedy, gdy na GPW powrócą wzrosty.

— Spodziewaliśmy się trudnych dwóch pierwszych kwartałów, podczas których ujawniane będą „trupy w szafach” firm. Potem atmosfera się oczyści, zniknie niepewność. Niewykluczone, że wówczas akcje będą drożały, np. o 10 proc. w ciągu kilku dni — dodaje Cezary Iwański.

Zdaniem analityków, nie ma co liczyć na to, że impuls wzrostowy zostanie wywołany przez klientów TFI, którzy zaczną masowo kupować jednostki.

— Klienci będą się obawiali inwestować w produkty akcyjne, spodziewam się ujemnego salda w najbliższych miesiącach, a sprzedaż utrzymywać się będzie poniżej średniej z 2007 r. Dopiero kilka miesięcy wzrostów na GPW sprawi, że klienci znów chętnie zainwestują w fundusze — twierdzi Zbigniew Jagiełło, prezes Pioneer Pekao TFI.

Skąd więc bodziec do wzrostów?

— Rośnie zainteresowanie polską giełdą ze strony międzynarodowych instytucji — mówi Cezary Iwański.

Zdaniem analityków Pio-neera, kryzys amerykańskiej gospodarki będzie płytki, choć może potrwać dłużej niż poprzednie recesje, które trwały po mniej więcej osiem miesięcy. Czarne chmury zbierają się za to nad Polską gospodarką.

— Polska gospodarka jest na zakręcie: wysokie stopy procentowe i mocny złoty bardzo niekorzystnie odbijają się na kondycji eksporterów, co może spowodować spowolnienie jej rozwoju. Najwyższy czas, by Rada Polityki Pieniężnej zaczęła myśleć o czymś więcej niż tylko o inflacji, by spojrzała na całą gospodarkę — przekonuje Cezary Iwański.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Pioneer Pekao przekonuje, że na akcjach da się zarobić