PiS bez Platformy nie poradzi sobie z rządzeniem

Jerzy Kwieciński
31-10-2005, 00:00

Z punktu widzenia interesu Polski lepiej byłoby, gdyby PiS jednak dogadało się z PO, gdyby udało się wyłowić i połączyć najmocniejsze strony obu ugrupowań przy formowaniu rządu i parlamentu. PO ma zdecydowanie lepsze zaplecze kadrowe, szczególnie jeśli chodzi o sprawy związane z naszym członkostwem w Unii Europejskiej. Obok usprawnienia funkcjonowania administracji państwa, w tym szczególnie systemu sądownictwa, i rozwiązania problemu korupcji to gospodarka i związany z nią problem bezrobocia, a także określenie roli i miejsca Polski w UE oraz właściwe wykorzystanie pomocy unijnej są najważniejszymi wyzwaniami dla Polski na najbliższe lata. Trudno będzie samemu PiS zmierzyć się z tymi wyzwaniami.

Pozostaje pytanie, czy jest jeszcze możliwa współpraca PO i PiS, zarówno w rządzie, jak i w parlamencie. Aby tak się stało, konieczne będzie osiągnięcie kompromisu programowego, który by uwzględniał interesy polityczne obu stron. Jak wiadomo, w wielu dziedzinach stanowiska obu partii były i są nadal mocno rozbieżne. Bracia Kaczyńscy osiągnęli więcej, niż planowali parę miesięcy przed wyborami. Ich celem i marzeniem była prezydentura dla Lecha i ten cel osiągnęli. Na wygranie wyborów parlamentarnych liczyli w znacznie mniejszym stopniu. Jako politycy okazali się niezmiernie skuteczni. Usatysfakcjonowani tym sukcesem powinni być teraz bardziej skłonni do zawarcia takiego kompromisu z PO, aby w najbliższych czterech latach zapewnić sukces temu rządowi, bo wiedzą, że bez Platformy sobie nie poradzą.

Jerzy Kwieciński, prezes Europejskiego Centrum Przedsiębiorczości

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jerzy Kwieciński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PiS bez Platformy nie poradzi sobie z rządzeniem