PiS chce, by "frankowicze" spłacali kredyt po kursie sprzed uwolnienia franka

PAP
16-01-2015, 13:32

PiS przedstawiło propozycję dla tzw. frankowiczów, zgodnie z którą osoby zadłużone we frankach szwajcarskich mogłyby spłacać kredyt po kursie sprzed uwolnienia szwajcarskiej waluty. Posłowie wezwali rząd do pomocy zadłużonym.

Zobacz więcej

Paweł Szałamacha Borys Skrzyński

Za szwajcarskiego franka w piątek rano płacono 4,27 zł. W czwartek po zaskakującej decyzji szwajcarskiego banku centralnego o uwolnieniu franka, jego kurs do złotego osiągnął rekordową wartość. Był moment, gdy płacono za niego nawet 5,19 zł.

Posłowie PiS zapowiedzieli, że jeżeli rząd nie podejmie natychmiastowych działań, złożą w Sejmie ustawę, która ma poprawić sytuację osób, które zaciągnęły kredyty we frankach.

W ocenie wiceprezes PiS Beaty Szydło zgodnie z art. 71 konstytucji rząd zobowiązany jest do pomocy tzw. frankowiczom. Mówi on, że: "państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych".

"Wzywamy premier Ewę Kopacz do odpowiedzi, co zrobiła, aby tym ludziom pomóc" - powiedziała wiceprezes PiS.

"Proponujemy, aby osoby zadłużone we frankach mogły wystąpić z oświadczeniem woli wobec banku, że ich kredyt będzie spłacany po kursie z 14 stycznia 2015 roku" - przedstawiał propozycję PiS poseł Paweł Szałamacha. "W kodeksie cywilnym jest przewidziana klauzula +nadzwyczajnej zmiany okoliczności ekonomicznych+, nieprzewidzianych w momencie podpisywania umowy. Proponujemy, żeby decyzję banku szwajcarskiego uznać ustawowo za taką zmianę okoliczności i dać możliwość złożenia oświadczenia woli" - tłumaczył.

Szłamacha podkreślił, że decyzja szwajcarskiego banku centralnego w żaden sposób nie jest związana z sytuacją na polskim rynku nieruchomości, wzrostem PKB czy wynagrodzeniami.

Wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński ocenił w piątek, że gwałtowny wzrost kursu franka to "jednodniowy impuls", a sytuacja obecnie stabilizuje się. Jego zdaniem wkrótce działania w tej sprawie będzie musiał podjąć Szwajcarski Narodowy Bank.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PiS chce, by "frankowicze" spłacali kredyt po kursie sprzed uwolnienia franka