PiS: nie ma rozmów z Samoobroną na temat koalicji

(Tadeusz Stasiuk)
04-10-2006, 15:02

PiS nie rozmawia z Samoobroną ws. powrotu do koalicji. PiS chce jednak by w przyszłym tygodniu było wiadomo, czy jest większość koalicyjna.

PiS nie rozmawia z Samoobroną na temat powrotu partii Andrzeja Leppera do koalicji - powiedział w środę dziennikarzom szef klubu PiS Marek Kuchciński. Jak dodał, PiS chce jednak, by "w przyszłym tygodniu już było wiadomo, że jest większość koalicyjna".

O tym, że Kuchciński zaproponował politykom Samoobrony powrót do koalicji, napisało środowe "Życie Warszawy". Gazetę poinformował o tym poseł Samoobrony Krzysztof Filipek. PiS i Samoobrona wraz LPR miałyby stworzyć rząd bez udziału partyjnych liderów.

"To są plotki, to są nieprawdziwe informacje" - oświadczył w środę Kuchciński. Przyznał, że rozmawiał z Filipkiem, jednak spotkanie - jak dodał - dotyczyło współpracy w Sejmie.

"Na przyszłym posiedzeniu Sejmu jest kilka ważnych decyzji, zbliżają się wybory członków Trybunału Konstytucyjnego oraz członków kolegium IPN i trzeba tu znaleźć jakieś porozumienie, aby Sejm tego wyboru dokonał" - tłumaczył szef klubu PiS.

Kuchciński zauważył, że nawet gdyby PSL weszło do koalicji, nie będzie ona miała w Sejmie większości. Jednak taka liczba posłów to, jak powiedział, "poważna szansa aby rząd mógł pracować".

Gdyby PSL zdecydowało się poprzeć rząd, gabinet Jarosława Kaczyńskiego mógłby liczyć na 223 głosy w Sejmie; w tym PiS - 154, LPR - 29, klub Ruch Ludowo-Narodowy - 15, PSL - 25. Do większości (231) brakowałoby zatem 8 posłów.

"My przy każdej okazji, także i teraz, zwracamy się do posłów innych klubów parlamentarnych, aby roztropnie przeanalizowali sytuację i poparli rekonstruującą się koalicję większościową" - powiedział Kuchciński.

Poinformował, że partia dała sobie czas do przyszłego tygodnia na sformowanie większości parlamentarnej. "Rzeczywiście trochę skomplikował nam sytuację ostatni tydzień, kiedy wszyscy zajmowali się innymi sprawami i ten czas w tej chwili nadrabiamy" - zaznaczył Kuchciński.

Podkreślił, że partia ma "wiedzę z ostatnich dni, że w Samoobronie jest wielu posłów, którzy chcą, by rząd miał większość sejmową i aby ta większość pracowała do końca kadencji".

Kuchciński przyznał, że praca nad utworzeniem "stabilnej" koalicji rządowej powinna odbywać się "w sytuacji bardziej spokojnej".

O możliwości powrotu Samoobrony do koalicji rządowej mówił też w środę wiceszef LPR Wojciech Wierzejski. Poinformował, że prowadzi intensywne rozmowy "koncyliacyjne" w celu powrotu Samoobrony do rozmów o tworzeniu rządu.

"Samoobrona jest naszym naturalnym sojusznikiem. Jeśli dziś jeszcze nie jest to realne, bo za mało dni upłynęło od tych wielkich emocji, to za parę dni, za tydzień, za dwa będzie możliwe, by razem usiąść do stołu" - uważa Wierzejski.

Kuchciński określił tę propozycję jako "zaskakującą". Podkreślił jednak, że "na ten temat nie chciałby się wypowiadać przed skonsultowaniem tego z koalicjantem - LPR".

Szef klubu PiS mówił, że partia przyjęła zasadę, że "z osobami, z którymi nie należy rozmawiać, nie będziemy rozmawiać". Dodał, że w Samoobronie są posłowie, z którymi rozmawiać nie należy. Nie powiedział, o jakich posłów chodzi.(DI, PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / PiS: nie ma rozmów z Samoobroną na temat koalicji