PKM Duda podtrzymał prognozę wyników za 2006 r.

Internet Securities
21-08-2006, 16:24

Zarząd Polskiego Koncernu Mięsnego Duda podtrzymał prognozę wyników za 2006 rok zakładającą wypracowanie zysku netto w wysokości 43-45 mln zł, przy przychodach wysokości 975 mln – 1 mld zł. Spółka nie wyklucza podniesienia prognozy.

Zarząd Polskiego Koncernu Mięsnego Duda podtrzymał prognozę wyników za 2006 rok zakładającą wypracowanie zysku netto w wysokości 43-45 mln zł, przy przychodach wysokości 975 mln – 1 mld zł. Spółka nie wyklucza podniesienia prognozy.

„Zdecydowanie podtrzymujemy nasze prognozy finansowe na koniec 2006 roku. Nie wykluczamy, że zostanie ona podniesiona, bo trzeci kwartał zapowiada się bardzo dobrze. Już teraz wykonaliśmy ponad 50% prognozy jeśli chodzi o przychody oraz prawie 53% zysku netto. Po pierwszym półroczu wypracowaliśmy ponad 80% ubiegłorocznego zysku netto” – powiedział Rafał Oleszak, członek zarządu PKM Duda podczas poniedziałkowego spotkania z dziennikarzami.

Po pierwszym półroczu 2006 r. skonsolidowany zysk netto Dudy wyniósł 23,2 mln zł wobec 16,94 mln zł rok wcześniej. Przychody ze sprzedaży na poziomie grupy wyniosły 496,22 mln zł wobec 396,08 mln zł rok wcześniej. Zysk EBITDA na koniec I półrocza wyniósł 35,4 mln zł, a na koniec tego roku ma wzrosnąć do 70 mln zł.

W całym 2005 roku zysk netto PKM Duda sięgnął 28,2 mln zł.

Jak powiedział Maciej Duda, prezes firmy, drugi kwartał był jednym z najlepszych okresów działalności spółki. Zysk netto wzrósł o 20% do 12,14 mln zł, a przychody niemal o 50% do 264,93 mln zł licząc rok do roku.

„Wykorzystaliśmy dobrą koniunkturę na rynku i spadek cen żywca, zwiększając produkcję i jednocześnie poprawiając marże na działalności rozbiorowej. Po pierwszym półroczu jesteśmy pewni realizacji prognozy” – powiedział Maciej Duda.

PKM Duda, jednostka dominująca zwiększyła ilość dokonywanych ubojów o 20% licząc rok do roku i o ponad 10% w stosunku do I kw. 2006 r.

W pierwszym półroczu sprzedaż eksportowa grupy zwiększyła się o 27% wobec analogicznego okresu ubiegłego roku i wyniosła 92,4 mln zł, co stanowi udział w przychodach ogółem na poziomie 18,2%.

„Naszym celem jest osiągnięcie 25% przychodów eksportowych w przychodach ogółem jeszcze w tym roku. W trzecim kwartale chcemy rozpocząć eksport do Japonii, gdzie będziemy osiągać wyższe marże. Mamy już wszystkie pozwolenia i certyfikaty, ale czekamy, aż inne firmy z Polski przetrą szlaki na tym rynku. Zamierzamy także powalczyć o rynek w Chinach" – powiedział Roman Miler, wiceprezes zarządu.

Obecnie Duda eksportuje do Hiszpanii, Włoch, gdzie sprzedaje 30% produkcji całych tusz, na rynki Litwy, Łotwy, Czech, Słowacji trafiają z kolei półtusze. Wzrasta udział w eksporcie wysokorentownego rynku azjatyckiego, w tym głównie Korei Południowej.

„Udało nam się zachować ciągłość kontraktów na dostawy mięsa do Korei. Obecnie sprzedaż wynosi 0,5 mln USD miesięcznie, a w przyszłym roku chcemy ją zwiększyć do 1 mln USD" - powiedział Maciej Duda.

Firma przygotowuje się do wejścia na rynki afrykańskie - RPA i Wybrzeże Kości Słoniowej. Zamierza także odbudować swoją pozycję na rynku ukraińskim, m.in. poprzez akwizycję.

Od drugiego kwartału spółka rozpoczęła konsolidację wyników przejętej w II kwartale niemieckiej firmy Hunter Wild, specjalizującej się w skupie i przetwórstwie dziczyzny. Zysk netto firmy w II kw. wyniósł ok. 0,5 mln zł.

„Dzięki rozszerzeniu oferty mamy nadzieję zwiększać marżę z produktów niszowych. Głównym odbiorcą dziczyzy są Niemcy, Austria i Francja" – powiedział Roman Miler.

Duda chce zyskać większą niezależność jeśli chodzi o dostawy trzody chlewnej. Firma rozpoczęła rozbudowę zakładu hodowli trzody chlewnej Nowy Świat, co pozwoli na trzykrotne zwiększenie produkcji i kupiła kolejny zakład do modernizacji, który ruszy we wrześniu tego roku.

„Własne fermy zapewniają nam obecnie 10-15% własnego surowca. Zakładamy, że co roku będziemy zwiększać ten udział o 5% tak, aby docelowo udział własnej trzody wynosił 40-45% - powiedział Maciej Duda.

Firma zwiększyć także moce ubojowe, aby w 2008 roku mieć 10% rynku uboju i produkcji mięsa w Polsce.

„Dzienny ubój w Niemczech wynosi 6-10 tys. sztuk bydła. Chcielibyśmy zwiększyć nasze moce do 5-6 tys. z obecnych 3 tys. sztuk. Dlatego szukamy dużych firm do przejęcia w tym segmencie. Chcemy w ciągu dwóch lat dojść do 10% rynku w uboju i produkcji mięsa z obecnych 5-6%" - powiedział Maciej Duda.

Jak podkreślił, branżę czeka fala konsolidacji i Duda zamierza brać w niej udział, aby utworzyć silną grupę ze znacznym udziałem w Europie. Duda zamierza także rozwinąć swoją sieć dystrybucji z obecnych 6 centrów do 10 na koniec tego roku. Firma buduje centrum w Poznaniu i prowadzi rozmowy w sprawie przejęcia firmy posiadającej centra dystrybucji. Środki na planowane akwizycje będą pochodzić z zasobów własnych grupy, ewentualnie z emisji obligacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internet Securities

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / PKM Duda podtrzymał prognozę wyników za 2006 r.