PKN Orlen ma apetyt na PGNiG i Lotos

Paweł Janas
04-02-2005, 00:00

Reforma Unipetrolu, zakupy w Europie Środkowej i Południowej, a w kraju odbudowa sprzedaży i alianse kapitałowe — to plan PKN.

Zarząd PKN Orlen przedstawił podstawowe założenia nowej strategii koncernu na lata 2005-09. Największą niespodzianką jest możliwy udział w prywatyzacji Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa oraz Grupy Lotos.

— Wszystko zależy od woli obu stron i możliwych efektów synergii — stwierdził Igor Chalupec, prezes Orlenu.

Gazowa wolta

W przypadku PGNiG deklaracja jest zaskakująca. W październiku 2004 r. szef Orlenu mówił, że inwestycja w PGNiG bez uzasadnionych powodów nie ma sensu, bo pozbawiłaby Orlen środków niezbędnych do rozwoju jego podstawowego biznesu. To już druga wolta władz spółki. We wrześniu Janusz Wiśniewski, pełniący wówczas obowiązki szefa PKN Orlen, deklarował, że spółka mogłaby kupić 20-35 proc. akcji PGNiG na giełdzie.

A co na to PGNiG?

— Nie będziemy komentować planów Orlenu — mówi Marek Kossowski, prezes PGNiG.

Nie dziwi natomiast druga deklaracja dotycząca ewentualnego zakupu akcji Grupy Lotos.

— Nie interesują nas niewielkie zakupy na giełdzie. Jeteśmy zainteresowani większym pakietem akcji — twierdzi Igor Chalupec

Jakim? Nie chce ujawnić.

Brama do Czech

Poza Polską najważniejszym zadaniem Orlenu ma być dokończenie przejmowania czeskiego koncernu petrochemicznego Unipetrol. Firma nadal nie dostała zgody Komisji Europejskiej na fuzję.

— 11 lutego mamy spotkanie w tej sprawie. Sądzę, że wszystko zmierza do pomyślnego finału — twierdzi Igor Chalupec.

Przejęcie Unipetrolu ma być wstępem do dalszych inwestycji na rynku czeskim, na przykład w firmy logistyczne.

A co z omawianymi od lat projektami fuzji z koncernami MOL i OMV?

— Są możliwe, ale pod warunkiem korzystnego parytetu wymiany akcji — twierdzi szef Orlenu.

Firma zamierza także przyjrzeć się możliwościom zakupu aktywów w środkowej i południowej Europie.

Detaliczne dylematy

Zaskakująca była natomiast deklaracja prezesa Chalupca dotycząca sieci stacji w Niemczech. Firma kupiła tam ponad dwa lata temu blisko 500 obiektów od BP. Inwestycja nie przynosi jednak oczekiwanych efektów.

— Musimy dokupić około 200 stacji i zwiększyć naszą obecność na północy Niemiec z 7 do 10 proc. Jeśli ten plan się nie powiedzie, rozważymy sprzedaż spółki Orlen Deutschland — poinformował Igor Chalupec.

Także na polskim rynku sprzedaży detalicznej Orlen ma twardy orzech do zgryzienia. Spółka przyznaje, że od kilku lat systematycznie traciła udział w rynku. Obecnie wynosi on jedynie 28,6 proc.

— Chcemy dojść do minimum 30 proc. — mówi Wojciech Heydel, wiceprezes ds. sprzedaży detalicznej.

Szczegółowa strategia dla sektora detalicznego ma zostać przygotowana do końca lutego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PKN Orlen ma apetyt na PGNiG i Lotos