Czytasz dzięki

PKN Orlen rozmawia z ConocoPhilips ws. aktywów Unipetrolu

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-09-2005, 13:46

PKN Orlen prowadzi rozmowy z ConocoPhilips nt. umowy dotyczącej odstąpienia jednej trzeciej sieci stacji spółki Benzina, należącej do czeskiego Unipetrolu - poinformował w najnowszym numerze "Orlen Ekspresu" wiceprezes płockiego koncernu ds. inwestycji kapitałowych Cezary Smorszczewski.

PKN Orlen prowadzi rozmowy z ConocoPhilips nt. umowy dotyczącej odstąpienia jednej trzeciej sieci stacji spółki Benzina, należącej do czeskiego Unipetrolu - poinformował w najnowszym numerze "Orlen Ekspresu" wiceprezes płockiego koncernu ds. inwestycji kapitałowych Cezary Smorszczewski.

    "Nie wykonaliśmy dotychczas umowy z ConocoPhilips. Prowadzimy rozmowy celem urealnienia wartości stacji. Ostateczne rozwiązania zapewne będą znane w najbliższych miesiącach. Nie jest również wykluczone, że sprawa zostanie skierowana do arbitrażu" - powiedział Smorszczewski wewnętrznej orlenowskiej gazecie.

    Podkreślił, że gdyby kwestia realizacji umowy z ConocoPhilips rzeczywiście trafiła do sądu arbitrażowego, to płocki koncern "zdecydowanie będzie bronić interesów Benziny i Unipetrolu". "Jednak mamy nadzieję na polubowne rozwiązanie spraw, bo zawsze takie postępowanie, o ile jest możliwe do spełnienia, służy lepiej interesom obu stron" - dodał.

    Poprzedni zarząd PKN Orlen zawarł w latach 2003 i 2004 umowy, w których zobowiązał się do sprzedaży części aktywów Unipetrolu dwóm podmiotom. Czeski Agrofert Holding miałby kupić spółki związane z produkcją rolną, a amerykański ConocoPhilips miałby nabyć do jednej trzeciej stacji benzynowych. Także w przypadku umowy zAgrofertem dotychczas nie doszło do jej realizacji. Za niewykonanie obu umów - z ConocoPhilips i Agrofertem - płockiemu koncernowi groziłyby sankcje finansowe.

    Smorszczewski przypomniał, że płocki koncern wielokrotnie występował do czeskiego Agrofertu o ujawnienie umów zawartych na część aktywów Unipetrolu (dotychczas takiej zgody nie otrzymał). "W ostatnich trzech miesiącach wymieniliśmy między sobą kilkanaście pism oraz odbyliśmy szereg spotkań. Ze względu na brak dobrej woli i propozycji rozwiązania problemu z drugiej strony będziemy nadal konsekwentnie bronić interesów i wartości naszej spółki. Będziemy minimalizować negatywne efekty decyzji poprzedniego zarządu (...)" - zaznaczył wiceprezes.

    Smorszczewski wyraził nadzieję, iż do końca tego lub z początkiem przyszłego roku "w drodze procesu prowadzonego przez doradcę personalnego na rynku międzynarodowym" wybrany zostanie nowy prezes Unipetrolu; obecnie funkcję szefa tej spółki pełni czasowo Marek Mroczkowski, b. wiceprezes dawnej Petrochemii Płock ds. finansowych, a następnie prezes Polkomtelu. Poprzedni szef Unipetrolu Paveł Svarc pod koniec sierpnia tego roku został mianowany przez czeski rząd na stanowisko dyrektora generalnego tamtejszego państwowego operatora naftociągów, spółki Cepro.   

    We wtorek Agrofert Holding upublicznił niektóre szczegóły porozumienia dotyczącego Unipetrolu, jakie zawarł dwa lata temu z PKN Orlen. Według tych informacji, czeski koncern chemiczny, zgodził się dwa lata temu na zakup od płockiego koncernu aktywów Unipetrolu o wartości 103 mln euro. "Jeśli nie dojdzie do porozumienia w sprawie sprzedaży Agrofertowi spółek chemicznych, możliwe, że do końca roku może dojść do arbitrażu" - powiedział wówczas szef Agrofertu Andrej Babis. Dodał, że płocki koncern miał do 9 września zapłacić odszkodowanie 77,3 mln euro, gdyby do tego czasu nie doszło do sprzedaży chemicznych spółek. "PKN Orlen nie zapłacił. W tej sytuacji zasadniczo udziela się dodatkowego terminu na uregulowanie należności, potem możliwy jest spór" - oświadczył Babis.

    W połowie sierpnia prezes PKN Orlen Igor Chalupec poinformował, że spółka utworzyła 376 mln zł rezerwy na pokrycie ryzyka związanego z umowami zawartymi z Agrofertem oraz ConocoPhilips dotyczącymi sprzedaży części aktywów Unipetrolu.

    W ubiegłym tygodniu płocki koncern wyraził zgodę na pełne ujawnienie umowy zawartej z Funduszem Majątku Narodowego Republiki Czeskiej w czerwcu 2004 roku, dotyczącej zakupu 62,99 proc. akcji czeskiego holdingu rafineryjno-petrochemicznego Unipetrol. Sprawę przejęcia akcji Unipetrolu i związanych z tym umów bada krakowska prokuratura.

    PKN Orlen przejął 62,99 proc. akcji czeskiego Unipetrolu w maju tego roku - wartość transakcji wyniosła 13,05 mld CZK, czyli około 480 mln USD. W czwartek płocki koncern podał, że jest przygotowany na dopłatę za Unipetrol 14,5 proc. wynegocjowanej wcześniej ceny za pakiet akcji czeskiej spółki - audyt wykazał, że kwota dopłaty ma wynieść 1,6 mld CZK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane