Orlen zasiadł do badania Lotosu

GRA
opublikowano: 18-04-2018, 15:28
aktualizacja: 18-04-2018, 18:54

PKN Orlen przystąpił do due diligence, czyli badania prawno-finansowego gdańskiego Lotosu.

O tym, że Orlen zaczyna badanie Lotosu, poinformował wczoraj Lotos. Procedura ma związek z listem intencyjnym, który Orlen podpisał w lutym ze skarbem państwa. W liście jest mowa o planie przejęcia przez Orlen tych akcji Lotosu, które są w rękach państwa. „Zarząd Lotosu informuje, iż podjął niezbędne kroki mające na celu zapewnienie przebiegu badania due diligence zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, zaciągniętymi zobowiązaniami i z poszanowaniem interesów akcjonariuszy” – napisał Lotos w komunikacie.

Zobacz więcej

Fot. Mat. prasowe Grupy Lotos, Kacper Kowalski/Port Gdańsk

List intencyjny zakłada, że Orlen „nabędzie bezpośrednio lub pośrednio minimum 53 proc. udziału w kapitale Lotosu”. To oznacza, że chce odkupić m.in. akcje należące do skarbu państwa, który ma 53,19 proc. akcji Lotosu.

- W grę wchodzi pełna integracja PKN Orlen z Lotosem — mówił ostatnio Krzysztof Tchórzewski, minister energii, nadzorujący i Lotos, i PKN Orlen.

Planowana transakcja budzi emocje, a wiele środowisk politycznych ma własny pomysł na to, jak powinna wyglądać. Ostatnio „Rzeczpospolita” informowała, że według jej źródeł to jednak mniejszy Lotos przejmie większy Orlen (czterokrotna różnica w kapitalizacji). Orlen zaprzeczył i przekonywał, że prace nadal idą w kierunku zarysowanym w liście intencyjnym. Uruchomienie due diligence oznacza, że to nadal Orlen pełni rolę przejmującego.

Z ramienia Orlenu procesem zarządza Daniel Obajtek, który z początkiem lutego objął stery w płockiej spółce. Lotos stracił zaś prezesa w marcu – odwołanego Marcina Jastrzębskiego zastąpił Mateusz Bonca, ale tylko w roli p.o. prezesa. Szef Lotosu odszedł, bo miał nie wykazywać wystarczającego entuzjazmu dla fuzji.

Potencjalna fuzja Orlenu z Lotosem podoba się analitykom, którzy zwracają uwagę na synergie, wynikające ze współpracy tych dwóch firm. Mogą łatwo sięgnąć setek milionów złotych rocznie, a wynikną głównie z monopolizacji rynku, która pozwoli nowemu podmiotowi osiągać wyższe marże.

 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Orlen zasiadł do badania Lotosu