PKO BP: kombinacja wysokiej podaży i inflacji może oznaczać zacieśnianie polityki pieniężnej

PAP
opublikowano: 20-10-2021, 13:12

Kombinacja wysokiej podaży i inflacji powinna stymulować dyskusję w Radzie Polityki Pieniężnej nad zacieśnianiem polityki pieniężnej - wskazali analitycy PKO Banku Polskiego w opublikowanej w środę analizie, odnosząc się do danych GUS.

Jak podał w środę GUS, produkcja przemysłowa we wrześniu 2021 r. wzrosła o 8,8 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem - o 11,0 proc. Produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo we wrześniu wzrosła rdr o 8,7 proc., a mdm wzrosła o 0,9 proc.

Dane te - jak napisano w analizie PKO BP - dowodzą, że pozytywne tendencje wzrostowe w polskim przemyśle utrzymują się mimo kłopotów w globalnych łańcuchach dostaw. "Trend produkcji w trakcie wakacji wyhamował z bardzo wysokich poziomów obserwowanych po otwieraniu gospodarki i łagodzeniu restrykcji, we wrześniu utrzymywał się w okolicach 7 proc." - czytamy.

Zaznaczono, że notowane na świecie ograniczenia podażowe odbiły się wyraźnie na produkcji w motoryzacji - kolejny miesiąc z rzędu miała ona największy negatywny wkład do dynamiki produkcji ogółem. "Braki niektórych komponentów do produkcji sprawiają, że branża motoryzacyjna pracuje na pół gwizdka, a ożywienie w tej branży począwszy od marca wyraźnie wyhamowało" - czytamy.

Napisano, że wśród pozostałych branż nie widać aż tak mocnych efektów ograniczeń podażowych negatywnie wpływających na aktywność. Wręcz przeciwnie - jak podkreślają autorzy analizy - część firm dostaje zamówienia od kontrahentów z Europy Zachodniej, które zastępują napływ półproduktów z Chin przerwany z powodu m.in. zamknięcia jednego z największych portów przeładunkowych na świecie, czy też braków energii. "To oznacza, że polski eksport trzyma się mocno, mimo zakłóceń w gospodarce Niemiec we wrześniu spowodowanych m.in. strajkiem kolejarzy i kolejną falą zakłóceń w logistyce" - czytamy.

Analitycy banku wskazali, że ceny producentów wzrosły we wrześniu o 10,2 proc. rdr wobec 9,6 proc. rdr w sierpniu. Zaznaczyli, że inflacja PPI nie przyrasta już tak szybko jak w pierwszym półroczu 2021 r., wyhamowują także przyrosty inflacji "bazowej" PPI. Jednakże - jak podkreślili - jej poziom sugeruje, że presja na wzrost cen towarów utrzyma się jeszcze przez pewien czas.

"Kombinacja wysokiej aktywności i inflacji powinna dalej stymulować dyskusję w RPP nad zacieśnianiem polityki pieniężnej. Największą zagadką obecnie jest wrażliwość Rady na szok podażowy, który w głównej mierze stoi za wzrostem inflacji" - czytamy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane