PKO BP: najwyższy od października 2013 poziom inflacji bazowej może przykuć uwagę RPP

  • PAP
opublikowano: 29-03-2019, 12:19

Ceny usług, a także silniejszy wzrost cen żywności i napoi bezalkoholowych mogą odpowiadać za wzrost inflacji - podał PKO BP w komentarzu do danych GUS. Zdaniem analityków banku najwyższy od października 2013 r. poziom inflacji bazowej może przykuć uwagę RPP.

W piątek Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał w szacunku flash, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu 2019 r. wzrosły o 1,7 proc. rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,3 proc. W lutym wskaźnik CPI wyniósł odpowiednio: 1,2 proc. rok do roku i 0,4 proc. miesiąc do miesiąca.

"Głównym czynnikiem stającym za większym od oczekiwań wzrostem inflacji były komponenty bazowe. Według naszego szacunku inflacja bazowa wzrosła w marcu do 1,3 proc. r/r z 1,1 proc. r/r, osiągając najwyższy poziom od października 2013. Komponenty bazowe podbiły inflację CPI o 0,17 pp." - poinformowali w komentarzu analitycy PKO Banku Polskiego.

Ich zdaniem odpowiedź na pytanie, które towary i usługi miały w tym największy udział, dadzą dopiero pełne dane inflacyjne, które poznamy 15 kwietnia. "Głównym podejrzanym są ceny usług, które w lutym rosły o 2,3 proc. r/r" - wskazali.

"Zgodnie z naszymi oczekiwaniami, dodatkowym czynnikiem pchającym inflację w górę był silniejszy od sezonowego wzorca wzrost cen żywności (żywność i napoje bezalkoholowe: +0,4 proc. m/m przy sezonowym wzorcu na poziomie -0,1/0,0 proc. m/m. Szacujemy, że szczególnie mocno drożały w marcu owoce, warzywa i pieczywo" - poinformowali specjaliści.

Przyznali, że skala wzrostu cen paliw wpisała się w ich oczekiwania. "Łącznie nośniki energii podbiły inflację o 0,12 pp i nastąpiło to głównie za sprawą wzrostu rocznej dynamiki cen paliw, odzwierciedlającej niską bazę z ubiegłego roku" - dodali w komentarzu.

Analitycy PKO BP prognozują, że w kwietniu inflacja CPI ustabilizuje się w pobliżu poziomu z marca, a w okresie maj–lipiec wzrośnie w okolice 2 proc. rok do roku. Będzie się to wiązać - jak podkreślili - z dalszym, stopniowym wzrostem inflacji bazowej.

W opinii ekspertów najwyższy od października 2013 roku poziom inflacji bazowej może przykuć uwagę Rady Polityki Pieniężnej, "bo może być odczytywany jako realizacja scenariusza, w którym napięcia na rynku pracy i dodatnia luka popytowa zaczynają się przekładać na wzmocnienie presji inflacyjnej".

"Biorąc pod uwagę, że (według ostatnich wypowiedzi) aż 5 członków RPP dopuszcza możliwość zmiany stóp procentowych (w górę), może to zmienić postrzeganie rynku co do ich przyszłej ścieżki (wycena podwyżki). Naszym zdaniem najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje jednak stabilizacja stóp NBP co najmniej do końca 2020" - poinformowali analitycy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy