PKO BP zwróci za spready 1,5 mld zł. A inne banki?

aktualizacja: 03-08-2016, 16:50

Maciej Marcinowski, analityk Trigon Domu Maklerskiego, oszacował, ile poszczególne banki będą musiały oddać klientom z tytułu pobranych spreadów walutowych.

Specjalista obliczył, że w przypadku PKO BP będzie to 1,55 mld zł, mBanku 1,13 mld zł, Millennium 801 mln zł, BZ WBK 709 mln zł, a Getin Noble Banku 679 mln zł.

W przeliczeniu na akcję koszty są następujące: 

*kursu z godz. 11.00 z sesji 3.08.2016

Według twórców nowego projektu, koszty zwrotu dla sektora sięgną 3,6-4 mld zł. Zdaniem Macieja Marcinowskiego, koszty te są mocno niedoszacowane i uwzględniają co najwyżej spready od udzielenia kredytów. 

- Dla porównania, KNF wyliczyła spready od udzielenia kredytów (bez żadnych ograniczeń) dla pierwotnej ustawy prezydenckiej na poziomie 7,86mld zł Korygując tę kwotę o 0,5 proc. dopuszczalnego spreadu i połowę odsetek ustawowych otrzymalibyśmy około 5 mld zł. Zakładamy, że obniżka o kolejny 1 mld zł do 4mld zł (o 20 proc.) wynika z ograniczeń o działalności gospodarczej i 350 tys. zł limitu kwotowego. Przyjmując te założenia do pozostałych kategorii spreadów (od rat i kredytów już spłaconych) łączny koszt zwrotu spreadów szacujemy na około 8 mld zł, dwukrotnie więcej niż Kancelaria Prezydenta - mówi Maciej Marcinowski.

Po mocnej zwyżce notowań we wtorek, na sesji w środę kursy "frankowych" banków są stabilne.

 

analitycy @INGBankSlaski: koszty zwrotu spreadów 6–8 mld zł; prognozowane koszty przewalutowania: 10–15 mld zł pic.twitter.com/Cnp8530HHO

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu