Czytasz dzięki

PKW: o północy mija termin rejestracji list wyborczych

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-08-2005, 23:02

We wtorek o północy mija termin rejestracji list wyborczych kandydatów na parlamentarzystów. Jak powiedział PAP ekspert Państwowej Komisji Wyborczej Krzysztof Lorentz, zarejestrowanie listy w danym okręgu wymaga poparcia podpisami co najmniej 5000 wyborców, a do rejestracji kandydata na senatora niezbędne jest 3000 podpisów.

We wtorek o północy mija termin rejestracji list wyborczych kandydatów na parlamentarzystów. Jak powiedział PAP ekspert Państwowej Komisji Wyborczej Krzysztof Lorentz, zarejestrowanie listy w danym okręgu wymaga poparcia podpisami co najmniej 5000 wyborców, a do rejestracji kandydata na senatora niezbędne jest 3000 podpisów.   

    PKW zarejestrowała 129 komitetów wyborczych. Do Komisji wpłynęły wnioski o rejestrację 133 komitetów, ale - jak powiedział Lorentz - czterem odmówiono rejestracji. "Nazwy dwóch z nich pokrywały się z nazwą zarejestrowanego stowarzyszenia lub partii, pozostałe dwa nie zarejestrowane komitety nie przedłożyły wystarczającej liczby podpisów" - wyjaśnił.

    Upływający dziś o północy termin rejestracji list jest nieprzekraczalny. "Wszystkie listy i wszyscy kandydaci na senatorów muszą być zgłoszeni do dziś do godziny 24" - podkreślił Lorentz.

    Jak dodał, także o północy mija termin wydawania zaświadczeń uprawniających te komitety wyborcze, które zarejestrowały listy na podstawie podpisów w co najmniej połowie okręgów - czyli w 21, do zgłaszania list w pozostałych okręgach bez podpisów z poparciem. Z ułatwienia tego mogą skorzystać jak na razie komitety wyborcze: LPR, Polskiej Partii Pracy, Polskiej Partii Narodowej, Polskiego Stronnictwa Ludowego, PO, SLD, SdPl, Platforma Janusza Korwina-Mikke oraz Partia Demokratyczna-demokraci.pl.

    Premier Marek Belka otwiera listę kandydatów do Sejmu Partii Demokratycznej-demokraci.pl w Łodzi. Jak poinformował we wtorek szef Demokratów w łódzkiem Witold Rosse, partia otrzymała od Belki pisemną deklarację, że zgadza się wystartować w wyborach do Sejmu z listy Demokratów.

    Z list Partii Demokratycznej wystartują także: w Warszawie - b. premier Tadeusz Mazowiecki, we Wrocławiu - szef Demokratów Władysław Frasyniuk, w Krakowie - wiceszef partii Jerzy Hausner, w Katowicach - b. trener polskiej reprezentacji piłki nożnej Antoni Piechniczek, a w Koninie - b. minister skarbu w rządzie Jerzego Buzka, Aldona Kamela-Sowińska.

    Po raz pierwszy od 14 lat na liście łódzkiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej nie ma byłego premiera Leszka Millera, który chciał startować do Sejmu z ostatniego miejsca w okręgu łódzkim. Władze partii zdecydowały, że Miller w ogóle nie będzie kandydował do Sejmu, zaproponowały mu start do Senatu. Miller tę propozycję odrzucił.

    W Warszawie na listach SLD znaleźli się m.in. minister spraw wewnętrznych Ryszard Kalisz, była wiceprzewodnicząca SLD Katarzyna Piekarska, Bartłomiej Morzycki z Unii Lewicy, prezes Kampanii Przeciw Homofobii Robert Biedroń i przewodnicząca Federacji Młodych Socjaldemokratów Paulina Piechna. Z ostatniego miejsca wystartuje Piotr Gadzinowski.

    Rezygnację ze startu w wyborach oraz wystąpienie z partii zapowiedziała we wtorek grupa śląskich działaczy Samoobrony, którzy nie zgadzają się ze składem i kolejnością na listach wyborczych partii w regionie.

    Jeden z inicjatorów protestu Marcin Latos kształt śląskich list nazwał "zamachem stanu w partii". Na środę grupa niezadowolonych działaczy zapowiedziała konferencję prasową, podczas której zamierza poinformować o swoich dalszych działaniach. Przekonują, że jeśli już po rejestracji list ze startu zrezygnuje ponad połowa kandydatów partii w danym okręgu, listy trzeba będzie wycofać.

    Okręgowa Komisja Wyborcza w Olsztynie w związku z podejrzeniem o sfałszowanie podpisów na listach odmówiła rejestracji Komitetu Wyborczego Wyborców Społecznych Ratowników.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane