KGHM nie połączy hut z górnictwem

Agnieszka Szczecińska, Tadeusz Markiewicz
18-12-2001, 00:00

Nie będzie — przynajmniej na razie — konsolidacji oddziałów hutniczych, a także górniczych KGHM — twierdzi Stanisław Speczik, prezes KGHM.

Stanisław Speczik, nowy prezes KGHM, zapowiada, że nie będzie szybkiej konsolidacji kopalni i hut Polskiej Miedzi.

— Nie widziałem dotąd żadnej analizy, która uzasadniałaby ekonomiczny sens takiego przedsięwzięcia — twierdzi Stanisław Speczik.

Nowy prezes zapowiedział natomiast szybkie wdrożenie programu oszczędnościowego, którego celem będzie obniżenie kosztów produkcji miedzi do poziomu 1450 USD/tonę. Według niego, w ciągu ostatnich dwóch lat koszty wydobycia znacznie wzrosły i wynoszą obecnie 1580 USD/tonę.

— Jesteśmy w stanie zredukować koszty o jakieś 10 proc. — zapewnia prezes.

W najbliższych latach dla KGHM najważniejsze mają być inwestycje na Dolnym Śląsku.

— Projekty zagraniczne to daleka przyszłość — dodaje.

To duże zaskoczenie dla rynku, który spodziewał się, że spółka szybko zacznie szukać tańszych, zagranicznych złóż. Zamiast tego zarząd zamierza ponowić prace przygotowawcze do eksploatacji tzw. złóż głębokich, zalegających poniżej 1000 m. Natomiast decyzje dotyczące wydobycia węgla brunatnego, zalegającego koło Lubina i Ścinawy, zapadną najwcześniej za pięć lat. Dużo szybsze mogą być inwestycje w przetwórstwo miedzi.

KGHM Polska Miedź nie zamierza pozbywać się też 19,6-proc. pakietu Polkomtela.

— Polkomtel okazał się inwestycją dobrą i nie mamy zamiaru się z niego wycofywać. Jeśli ktoś będzie chciał sprzedać pakiet operatora, rozważymy propozycję — twierdzi Stanisław Speczik.

Tymczasem Stanisław Siewierski uważał, że spółki nie stać na zwiększenie zaangażowania w Polkomtelu.

— Tym bardziej że zbliżają się kolejne wydatki związane z UMTS — mówił w rozmowie z „PB” Stanisław Siewierski.

Prezes Speczik równie optymistycznie patrzy na Telefonię Lokalną. W przyszłym roku spółka może wyjść na zero.

— Jeśli osiągniemy liczbę 400 tys. abonentów, wówczas TL będzie mogła przynosić niewielki zysk — zapewnia prezes.

Enigmatycznie dodaje też, że możliwym scenariuszem będzie pozyskanie 100-200 tys. abonentów Netii.

— Wtedy szybko pojawiliby się inwestorzy branżowi — twierdzi Stanisław Speczik.

Prezes pokusił się o przedstawienie prognoz finansowych. W 2002 r. wynik netto wyniesie przynajmniej 100 mln zł. Ten rok natomiast spółka zamknie niewielkim zyskiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Szczecińska, Tadeusz Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / KGHM nie połączy hut z górnictwem