Planeta Grzegorzewskiego

Michał Mizera
30-01-2004, 00:00

Twórczość Jerzego Grzegorzewskiego to najciekawsze — obok Krystiana Lupy — zjawisko w naszym teatrze.

Spadkobierca Mickiewicza, Wyspiańskiego, Witkacego i Gombrowicza. Wnikliwy czytelnik m.in. Joyce’a, Czechowa, Brechta i Różewicza. Kontynuator gry z tradycją romantyczną, najtrudniejszej a zarazem najpłodniejszej inspiracji dla polskiego teatru. Już nie awangardzista, jeszcze nie klasyk. Teatr Narodowy przygotował przegląd jego przedstawień. Pokaże premiery od 1998 r. Zabraknie tylko „Nocy listopadowej”, „Nowego Bloomusalem” i „Halki Spinozy”. Poza tym — osiem spektakli, projekcje wideo wcześniejszych sztuk Grzegorzewskiego, panel naukowy i pokaz filmu dokumentalnego Jerzego Kaliny. Szkoda, że nie zorganizowano wystawy jego malarstwa — związek z teatrem niezaprzeczalny.

Odbędzie się też wyjątkowa premiera — w tunelu pod ulicą Wierzbową. Za „materiał” służą dwa poematy Różewicza: „Duszyczka” i „Et in Arcadia ego”. Na realizację tych niescenicznych tekstów mógł się zdobyć tylko Grzegorzewski. W monologu mężczyzny, rozważającego upływ czasu i miałkość dokonań, reżyser obsadził Jana Englerta. Partnerują mu m.in. Anna Chodakowska (nowa rola!) i Anna Gryszkówna — zjawiskowa Ofelia „biała” w „Hamlecie”.

W ramach festiwalu: „Morze i zwierciadło”: Jerzy Trela (Prospero) i Beata Fudalej (Ariel). Teatr Narodowy, 31 I-7 II, informacje: www.narodowy.pl, bilety: tel.: 69 20 604

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Mizera

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Planeta Grzegorzewskiego