Plastik ułatwia życie

Krzysztof Kluska
16-10-2003, 00:00

Ograniczenie kosztów i uproszczenie procedur księgowych to najważniejsze korzyści z zaopatrzenia pracowników w karty paliwowe.

Tankowanie przy wykorzystaniu kart paliwowych różni się od tradycyjnego tylko tym, że zamiast przyjmować gotówkę kasjer odczytuje skanerem kod karty, która bądź przypisana jest do konkretnej osoby, bądź do samochodu. Następnie klient wprowadza na specjalnym urządzeniu stan licznika i na tym kończy się cała operacja tankowania. Koncern paliwowy, zależnie od zawartej z odbiorcą umowy raz lub dwa razy w miesiącu wysyła zbiorczą fakturę za zakupione paliwo.

Zależnie od ilości tankowanego paliwa można negocjować jego ceny.

Sporym plusem wykorzystania kart jest kilkunastodniowy okres kredytowania zapłaty. Równie ważne jest to, że raz lub dwa razy w miesiącu księgowość otrzymuje jedną fakturę, a nie kilkadziesiąt, od wszystkich użytkowników firmowych aut. Firmowa administracja unika pracochłonnej procedury wypłacania zaliczek na paliwo lub zwracania kierowcom kosztów jego zakupu. Co więcej, zna dokładne ilości paliwa, jakie dany kierowca zużywa i wie, czy nie robi on nadprogramowych przebiegów.

Na krajowym rynku dostępne są trzy rodzaje kart. Routex honorowany na stacjach Aral, Statoil i BP, euroShell, którym „płaci się” na stacjach Shella oraz Orlen Flota. Oprócz paliwa wymienione karty pozwalają nabywać oleje, płyny eksploatacyjne i myć pojazdy na stacjach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Kluska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Plastik ułatwia życie