Płynność i nowości

Stanisław Kluza
opublikowano: 16-04-2007, 00:00

Ostatni rok to dla GPW okres prosperity: hossa, rekordowe obroty, fala debiutów. Rośnie rola giełdy w polskiej gospodarce. W pierwszych latach istnienia GPW pełniła funkcję wehikułu prywatyzacji. Teraz na giełdę wchodzą spółki prywatne zakładane na początku i w połowie lat dziewięćdziesiątych. Przez lata musiały uzyskać odpowiedni poziom rozwoju. Dopiero teraz te firmy mogą poszukiwać nowego pułapu. Nie patrzą już przez pryzmat rynku lokalnego, ale raczej regionalnego i ogólnopolskiego. Potrzebują nowego kapitału na rozwój. Tak liczne obecnie debiuty giełdowe małych i średnich przedsiębiorstw to bardzo dobry sygnał dla naszej gospodarki.

Niepokoić może to, że notujemy relatywnie niewielkie obroty w stosunku do kapitalizacji spółek. Nasza giełda jest mało płynna. Jednocześnie jako szansę można określić duże zaangażowanie inwestorów w kontrakty terminowe. Nasi inwestorzy indywidualni aktywnie poszukują swojego miejsca na rynku.

Chcemy stworzyć w Warszawie regionalne centrum finansowe. Konkurencja nie śpi. Musimy stwarzać inwestorom i emitentom coraz lepsze warunki. Dlatego KNF popiera takie inicjatywy jak aktywizacja „krótkiej sprzedaży” papierów wartościowych czy wprowadzenie rachunków zbiorczych (kont omnibus).

Stanisław Kluza

przewodniczący KNF

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Stanisław Kluza

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu