Czytasz dzięki

Po 9 godzinach zakończyło się przesłuchanie Cimoszewicza

Informacyjna Agencja Radiowa Polskiego Radia
opublikowano: 19-08-2005, 20:08

Prokuratura nie przedstawiła Włodzimierzowi Cimoszewiczowi żadnych zarzutów. Marszałek Sejmu był przesłuchiwany w warszawskiej Prokuraturze Okregowej przez blisko dziewięć godzin. Budynek opuścił tylnym wyjściem, unikając w ten sposób pytań dziennikarzy.

Prokuratura nie przedstawiła Włodzimierzowi Cimoszewiczowi żadnych zarzutów. Marszałek Sejmu był przesłuchiwany w warszawskiej Prokuraturze Okregowej przez blisko dziewięć godzin. Budynek opuścił tylnym wyjściem, unikając w ten sposób pytań dziennikarzy.

Cimoszewicz zeznawał między innymi, w sprawie swojego oświadczenia majątkowego za 2001 rok, w którym nie wykazał akcji PKN Orlen. Kolejna ze spraw dotyczyła złożenia fałszywych - według marszałka - zeznań przez byłą asystentkę Cimoszewicza Annę Jarucką. Ta część przesłuchania była najdłuższa.

Rzecznik prokuratury Maciej Kujawski powiedział, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na rozpoczęcie wobec Cimoszewicza procedury uchylenia mu immunitetu poselskiego. Taka sytuacja zaistniałaby, gdyby marszałkowi postawiono zarzuty.

Kujawski powiedział też, że prokuratura otrzymała z MSZ egzemplarz oświadczenia majątkowego Cimoszewicza. Jest on identyczny z oświadczeniem, które w domu Anny Jaruckiej znalazła ABW. Nie zawiera ono informacji o posiadanych przez Cimoszewicza akcji PKN Orlen.

Prokuratura poinformowała, że dzisiaj przesłuchano także dwie inne osoby na temat oświadczenia majątkowego Cimoszewicza. Według Macieja Kujawskiego, dochodzenia w sprawach badanych przez prokuraturę mogą zakończyć się już na przełomie sierpnia i września.  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Informacyjna Agencja Radiowa Polskiego Radia

Polecane