Po co nam ubezpieczenie na życie?

  • Materiał partnera
opublikowano: 14-05-2019, 15:17
aktualizacja: 14-06-2019, 15:17

Polisa na życie powinna być podstawowym produktem ubezpieczeniowym dla każdego Polaka, tymczasem posiada ją zaledwie 44 proc. badanych. Powód? Być może jesteśmy przekonani, że nam żadne poważne choroby lub wypadki nie grożą?

Tymczasem rzeczywistość okazuje się –inna. Liczba zachorowań na nowotwory złośliwe w Polsce w ciągu ostatnich trzech dekad wrosła ponad dwukrotnie, osiągając liczbę ponad 180 tys. Obecnie jest to około 110 tys. rocznie, a szacunki wskazują, że w 2025 r. przypadków śmiertelnych będzie już 175 tys. Niestety jeszcze gorzej jest jeśli chodzi o liczbę chorych oraz zgonów z powodów schorzeń kardiologicznych. W 2013 r. na skutek tych chorób zmarło w naszym kraju ponad 177 tys. osób. W przyszłym – według przewidywań - ich liczba przekroczy 200 tys.

Zabezpieczenie na wypadek ryzyka 

Polisa na życie jest więc ważnym zabezpieczeniem na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń. Nie zabezpiecza ona naszego życia, ale w razie jego utraty mamy pewność, że nasi bliscy otrzymają pieniądze np. na zabezpieczenie codziennych potrzeb, comiesięcznych zobowiązań finansowych Jest więc szczególnie ważna w przypadku osób, które spłacają pożyczkę na mieszkanie, czy rodzica, który jest jedynym żywicielem w rodzinie. Ale oczywiście ubezpieczenie na życie może wykupić sobie każdy, nie tylko osoby, które założyły już własną rodzinę. 

Posiadanie polisy na życie zadeklarowało około 44 proc. mieszkańców naszego kraju – wynika z badania Unum Życie TUiR S.A. Dla porównania w Stanach Zjednoczonych taką potrzebę wyraziło 53 proc. badanych. 

– Stany Zjednoczone Ameryki to dojrzały finansowo rynek z długoletnią tradycją ubezpieczeniową. Również więcej osób, bo aż 45 proc. doświadczyło tam wypłaty świadczenia, czyli realnej wartości ochronnej polis. W Polsce, rynek jest młodszy, odsetek osób, które miały styczność z wypłatą świadczenia wynosi 29 proc., natomiast wraz ze wzrostem wypłaty świadczeń i świadomości ubezpieczeniowej Polaków popularność polis na życie w Polsce będzie rosła. Z naszych badań wynika, że polisę na życie posiadają przeważnie osoby z wyższym wykształceniem, w przedziale wiekowym od 30- 59 lat– dodaje Borys Kowalski, członek zarządu Unum Życie.

Ci którzy kupili polisę na życie zrobili to głównie z poczucia odpowiedzialności za rodzinę. W przypadku osób, które się na nią nie decydują prawie równie często motywacją jest jej zbyt wysoki koszt jak i brak potrzeby jej posiadania.

Koszty utrzymania, a wysokość sumy ubezpieczenia

Tymczasem – jak wynika ze wspomnianego badania - tylko 35 proc. Polaków deklaruje, że posiada oszczędności umożliwiające im regulowanie zobowiązań finansowych przez okres dłuższy niż 3 miesiące. A zaledwie 15 proc. badanych posiada oszczędności, które pokryłyby więcej niż 6-miesięczne wydatki. – Świadomość wysokości swoich comiesięcznych zobowiązań finansowych, codziennych opłat i kosztów utrzymania jest bardzo ważna dla prawidłowego oszacowania wysokości sumy ubezpieczenia. Dzięki temu w razie  śmierci możemy zapewnić bliskim odpowiednio wysokie środki, które pomogą im utrzymać podobny standard życia przez dłuższy czas – komentuje Borys Kowalski. 

Oczywiście obciążenia typu kredyt mieszkaniowy, czy fakt, że jest się jedynym żywicielem rodziny powinno wpłynąć na znaczące podniesienie sumy ubezpieczenia, czyli ustalonej w treści umowy ubezpieczeniowej kwoty pieniężnej, którą towarzystwo ubezpieczeń wypłaci uposażonym w przypadku naszej śmierci lub nam samym w razie niezdolności do pracy czy poważnego zachorowania. W Polsce niemal co trzeci badany szacuje, że wysokość sumy ubezpieczenia w jego polisie na życie nie powinna przekraczać 100 tys. zł. Co piąty Polak ocenia, że wypłata świadczenia bliskim w przypadku jego śmierci powinna wynosić od 101 tys. - 250 tys. zł. 

Jak prawidłowo określić sumę ubezpieczenia?

Przede wszystkim ważne jest ile osób jest na naszym utrzymaniu i w jakim wieku są nasze dzieci. Trzeba upewnić się, że środki z polisy pozwolą im na kontynuowanie nauki aż do wkroczenia w dorosłość. Trzeba też uwzględnić ile wynoszą miesięcznie wydatki na utrzymanie rodziny i na jak długo miałyby wystarczyć pieniądze z ubezpieczenia np. do momentu usamodzielnienia się dzieci. Sumę ubezpieczenia można obniżyć o oszczędności, czy inne aktywa zabezpieczające rodzinę na wypadek nieprzewidzianego, ale koniecznie trzeba uwzględnić w niej kredyty i inne zobowiązania finansowe wobec banków. Świadczenie z ubezpieczenia na życie powinno nie tylko zapewnić spłatę całej pożyczonej kwoty, ale dodatkowo być na tyle wysokie, aby wystarczyło na inne potrzeby życia codziennego. W ten sposób powinniśmy otrzymać miesięczną kwotę, niezbędną do utrzymania rodziny, gdy nas zabraknie, albo nie będziemy zdolni do pracy, którą następnie powinniśmy pomnożyć przez 12 i kolejny raz przez liczbę lat, na które miałaby ona wystarczyć. To będzie suma naszego ubezpieczenia na życie. Z pewnością w oszacowaniu potrzeb pomoże nam agent ubezpieczeniowy z którego pomocy bezwzględnie powinniśmy skorzystać. Nam bowiem mogą umknąć pewne ważne dla zawarcia umowy kwestie, na które z pewnością zwróci uwagę specjalista. Może on np. zasugerować w przypadku zawierania polisy przez małżonków różne wysokości sumy w zależności od różnicy w wysokości zarobków męża i żony. Pamiętajmy, że ubezpieczając się ze współmałżonkiem (warto by każdy miał oddzielną polisę) dobrze by było  uposażyć się wzajemnie, co oznacza, że każde z małżonków otrzyma pełną kwotę ubezpieczenia, w przypadku śmierci jednego z nich.

3650b480-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Ubezpieczeniowe wieści
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE
Ubezpieczeniowe wieści
autor: Karolina Wysota
Wysyłany co dwa tygodnie
Karolina Wysota
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Kiedy i na jak długo podpisać umowę z towarzystwem?

Moment zawarcia umowy zależy od nas samych i naszych potrzeb. Z reguły o polisie zaczynamy myśleć zakładając rodzinę, a już na pewno gdy na świecie pojawiają się nasze dzieci. Gdy są małe myślimy o ich przyszłości, gdy się usamodzielnią, o zabezpieczeniu siebie na starość i – co bardzo częste – o sfinansowaniu naszego pochówku. Ubezpieczenia na życie są przeważnie długoterminowe, natomiast  z polisy na życie możemy w każdej chwili zrezygnować. W trakcie trwania umowy można modyfikować też warunki ubezpieczenia np. podnieść lub obniżyć sumę ubezpieczenia. Ubezpieczając się jako małżeństwo z dwójką dorastających dzieci i kredytem hipotecznym, trzeba liczyć się z tym, że suma ubezpieczenia na polisie powinna być odpowiednio wysoka, by w pełni zabezpieczyć finansowo rodzinę. Po latach gdy spłacimy pożyczkę możemy obniżyć sumę, co automatycznie przełoży się na wysokość opłacanej przez nas składki. Bez względu na to, czy mamy rodzinę czy nie, warto rozważyć zawarcie ubezpieczenia jak najwcześniej. Dobry stan zdrowia i młodszy wiek wpływają na wysokość składki. 

Co wpływa na koszt polisy

To, ile za polisę płacimy zależy miedzy innymi od tego, na jakim poziomie ustalimy w umowie sumę ubezpieczenia. Towarzystwo może również wziąć pod uwagę jak duże jest prawdopodobieństwo naszej śmierci czy poważnego zachorowania Wyliczają to aktuariusze w oparciu o zbierane latami dane statystyczne a także ocenę stanu zdrowia klienta. 

Z wyników badania Unum Życie TUiR SA wynika, że – bez względu na to, czy mamy polisę, albo planujemy ją zakupić, czy też nie - ubezpieczenia na życie wzbudzają w Polakach pozytywne emocje. Kojarzą się nam ze spokojem, poczuciem bezpieczeństwa i odpowiedzialnością za bliskich. Podobnie jest w USA, choć tam mieszkańcy częściej niż w Polsce czują się zestresowani na myśl o ubezpieczeniu (18 proc. w USA vs. 7 proc. w Polsce). Wszystko wskazuje więc na to, że wraz ze wzrostem świadomości Polaków, a jednocześnie z faktem, że nasze społeczeństwo się starzeje, a wraz z wiekiem myśli również o własnej starości i godnym pochówku, liczba sprzedawanych polis na życie będzie rosła.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MATERIAŁ PARTNERA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu