PO: elementy tarczy antyrakietowej w Polsce muszą być częścią systemu obrony NATO

opublikowano: 23-01-2007, 16:26

Polska powinna zabiegać o to, by elementy tarczy antyrakietowej USA stanowiły część szerszego systemu obrony NATO - uważa PO.

Polska powinna zabiegać o to, by elementy tarczy antyrakietowej USA, które miałyby być ulokowane na naszym terytorium stanowiły część szerszego systemu obrony NATO - uważa Platforma Obywatelska.

Na wtorkowej konferencji prasowej PO przedstawiła szereg postulatów wobec prezydenta i rządu, które powinny być zrealizowane w trakcie negocjacji z USA w sprawie tarczy antyrakietowej.

Amerykanie zapowiedzieli, że przedstawią niebawem Polsce szczegóły propozycji budowy w naszym kraju tzw. tarczy antyrakietowej; Stany Zjednoczone skontaktowały się w tej sprawie także z Czechami. Władzom w Pradze USA zaproponowały lokalizację na terytorium Czech bazy radarowej. W Polsce miałyby być rozmieszczone wyrzutnie rakiet. Zadaniem tarczy antyrakietowej ma być przechwytywanie pocisków, odpalanych z takich krajów jak m.in. Korea Północna czy Iran.

Wiceszef PO i były minister obrony narodowej Bronisław Komorowski ocenił na wtorkowej konferencji prasowej, że ważne jest, by polscy negocjatorzy pamiętali, iż Polska jest częścią NATO i Unii Europejskiej.

"Ulokowany w Polsce system musi być otwarty, na możliwość zintegrowania go z infrastrukturą NATO (...) Polska powinna być rzecznikiem rozwiązania, które ustanowiłoby tarczę antyrakietową częścią systemu ogólnonatowskiego. Tylko w takim przypadku system mógłby być przydatny z punktu widzenia NATO i naszego kraju" - uważa Komorowski.

Gen. Stanisław Koziej - ekspert, który także brał udział w konferencji - powiedział, że w NATO trwają prace koncepcyjne nad obrona antyrakietową. W przyszłości pracować nad tym zamierza też UE. "Te uwarunkowania sojusznicze powinny być brane pod uwagę w rozmowach z Amerykanami" - ocenił.

PO wstrzymuje się z ostateczną oceną tego, czy taki system - jak tarcza antyrakietowa - jest Polsce potrzebny. Jak mówił Komorowski, zbyt wiele kwestii pozostaje wciąż nie wyjaśnionych. I dlatego Platforma ma serię pytań wstępnych, na które oczekuje odpowiedzi od rządu polskiego i prezydenta.

"Jaka będzie procedura negocjacji i sposób podejmowania decyzji o ewentualnym rozmieszeniu elementów tarczy? Na ile instalacja elementów tarczy ograniczy suwerenność Polski w zarządzaniu polską przestrzenią powietrzną? W jakim zakresie będą informowani sojusznicy z NATO i UE o postępie negocjacji? Jaki będziemy mieli wpływ na użycie systemu w razie bezpieczeństwa?" - pytał wiceszef Platformy.

PO - mówił Komorowski - dostrzega też szanse dla Polski jakie niesie za sobą przyjęcie amerykańskiej propozycji. "Terytorium państwa polskiego nabiera znaczenia dla USA z punktu widzenia bezpieczeństwa tego kraju. Może to też umocnić sojusz polsko- amerykański i oznaczać nawiązanie różnorodnych form współpracy wojskowej i politycznej" - mówił.

Ale - dodał były szef MON - może to też oznaczać zwiększenie ryzyka ataku na nasze terytorium oraz spotkać się z negatywną reakcją sąsiadów Polski.

Zdaniem Komorowskiego, rozwiązania techniczne, które mają być zastosowane będą chroniły terytorium USA przed uderzeniem rakiet wysyłanych z odległości kilkuset tysięcy kilometrów, a nie będą chroniły terytorium Polski przed atakami z odległości kilkuset kilometrów. "Polska musi uzyskać realny przyrost bezpieczeństwa" - podkreślił.

Jak dodał, PO oczekuje od rządu informacji o ewentualnej ofercie Amerykanów. Platforma oczekuje też informowania na bieżąco parlamentu i opinii publicznej o kolejnych etapach negocjacji. (PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane