PO i PiS bez porozumienia ws. prezydiów Sejmu i Senatu

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 11-10-2005, 14:18

PO i PiS zgadzają się co do obsady stanowisk przewodniczących komisji sejmowych - poinformowali po wtorkowym spotkaniu sekretarz generalny PO Grzegorz Schetyna i szef klubu PiS Ludwik Dorn. Oba ugrupowania nie osiągnęły natomiast do tej pory porozumienia w kwestii liczebności prezydiów Sejmu i Senatu.

PO i PiS zgadzają się co do obsady stanowisk przewodniczących komisji sejmowych - poinformowali po wtorkowym spotkaniu sekretarz generalny PO Grzegorz Schetyna i szef klubu PiS Ludwik Dorn. Oba ugrupowania nie osiągnęły natomiast do tej pory porozumienia w kwestii liczebności prezydiów Sejmu i Senatu.

Schetyna powtórzył, że kandydatem Platformy na marszałka Sejmu jest Bronisław Komorowski. PiS chce, by marszałkiem Senatu został nowo wybrany senator, jeden z liderów pierwszej "Solidarności" Bogdan Borusewicz.

W przyszłym Sejmie przewodniczącym Komisji Etyki i Spraw Poselskich będzie rotacyjnie przedstawiciel każdego z klubów sejmowych - zgodnie z regulaminem Sejmu. Komisja Służb Specjalnych będzie rotacyjnie kierowana przez opozycję. Koalicja PO-PiS kierowałaby szesnastoma, a opozycja - dziewięcioma z 26 sejmowych komisji, co jest proporcjonalne do liczby mandatów uzyskanych przez poszczególne ugrupowania - powiedział Schetyna.

PO uważa, że w skład prezydium Sejmu powinien wchodzić marszałek i czterech wicemarszałków, Prawo i Sprawiedliwość - że wicemarszałków powinno być pięciu. "Uważamy, że czterech wicemarszałków wystarczy, żeby dobrze zorganizować Sejm. Jeżeli ma to być dług polityczny czy zaproszenie do politycznego tańca, to uważamy, że jest to niepotrzebne" - oświadczył Schetyna. Dorn argumentuje z kolei, że PiS w ramach koncepcji pięciu wicemarszałków chce dowartościowywać opozycję.

Dorn podkreślił, że objęcie przez PO funkcji marszałka Sejmu "zależy od przebiegu rozmów nad koalicją rządową". Jak wyjaśnił, jeśli "konstrukcja rządowa" 19 października będzie prawie gotowa, to Platforma będzie miała marszałka. Jeśli tak się nie stanie, to według Dorna, "PiS się zastanowi".

Szef klubu PiS nie chciał odpowiedzieć, czy jego ugrupowanie zgodzi się, by funkcję marszałka Sejmu objął Komorowski, co proponuje PO. Jak powiedział, marszałkiem powinna zostać osoba, "która będzie pracowała zgodnie, bezkonfliktowo i będzie lojalna wobec koalicji jako całości". Dorn dał do zrozumienia, że PiS ma wątpliwości, czy Komorowski spełnia te kryteria. 

PiS proponuje, aby prezydium Senatu składało się z marszałka i trzech wicemarszałków. Platforma jak dotąd nie wyraziła zgody na ten postulat PiS. W myśl propozycji PiS, wszyscy członkowie prezydium mieliby pochodzić z koalicji. "W Senacie jest bardzo duża przewaga PiS (49 mandatów), jeśli do tego dodać Platformę (34 mandaty) jako klub koalicyjny, to przewaga ta jest miażdżąca" - argumentował Dorn.

Według Dorna, marszałek oraz dwóch wicemarszałków miałoby być wskazanych przez PiS, jeden wicemarszałek - przez PO. Jak dodał, na marszałka Senatu jego ugrupowanie proponuje Borusewicza jako kandydata niezależnego, popieranego przez PiS. Miałby on być marszałkiem "wspólnym dla PO i PiS". Borusewicz w piątek powiedział PAP, że wstępnie zgodził się na objęcie tej funkcji.

Dorn pytany we wtorek, czy jest możliwe, że zaplanowane na 19 października pierwsze posiedzenie Sejmu zostanie przerwane na kilka dni - do czasu, aż PiS i PO uda się porozumieć w sprawie rządu, odparł: "będziemy nad tym problemem myśleć".

W poniedziałek Dorn w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie powiedział, że "zaczyna się obawiać, że wobec wysokiego prawdopodobieństwa przegranej wyborów prezydenckich przez pana Donalda Tuska i konieczności zagospodarowania ewentualnie przegranego kandydata, PO może wystąpić na posiedzeniu (Sejmu) z wnioskiem o odroczenie obrad i wyboru marszałka (Sejmu) na czas po wyborach prezydenckich". 

Schetyna zaprzecza, jakoby Platforma chciała wybrać marszałka dopiero po wyborach prezydenckich. "Ze strony Platformy nie ma intencji, żeby przekładać wybór, który ma się dokonać 19 (października)" - powiedział dziennikarzom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane